Reklama

Te mikroroboty zwalczają raka bezpośrednio wewnątrz organizmu

Naukowcy wydrukowali z hydrożelu na drukarkach 3D mikroroboty o różnych kształtach, dzięki którym można wewnątrz organizmu dostarczyć leki bezpośrednio do komórek nowotworowych. To się nazywa przyszłość medycyny.

Hydrożelowe mikroroboty dostarczą leki do komórek rakowych

Chociaż tego typu pomysły nie są nowością, bo słyszymy o nich od dawna, to jednak w końcu mają szansę wyjść z laboratoriów i zacząć pomagać lekarzom walczyć z groźnymi chorobami w realnym świecie.

Taki plan ma właśnie Amerykańskie Towarzystwo Chemiczne. Naukowcy realizują bardzo ciekawy projekt związany z mikrorobotami. Za pomocą drukarek 3D przygotowali różne rodzaje stworzeń, takich jak ryby czy kraby. Wszystkie powstały z hydrożelu. Tak naprawdę ich forma nie ma znaczenia, ale naukowcy postanowili trochę się zabawić i sprawdzić, czy można je wykorzystywać na inne sposoby.

Reklama

Wewnątrz mikrorobotów umieszczono leki, a następnie wprowadzono je do sztucznego układu krwionośnego. Naukowcy sterowali mikrorobotami za pomocą magnesów. Gdy już dotarły do komórek nowotworowych, bezpośrednio na nie uwalniały leki, a te stopniowo je niszczyły.

Uczeni tłumaczą, że cały eksperyment przebiegł pomyślnie i pokazał, że taka technologia może być skuteczna. Na razie jednak potrzebne są dalsze badania i przystosowanie takiego rozwiązania do ludzi. Po pierwsze trzeba zmniejszyć mikroroboty, a po drugie stworzyć system, za pomocą którego będzie można nimi sprawnie kierować, by dotarły w określone miejsce.

Od wielu lat słyszymy o mikrorobotach naprawiających nasze organizmy od wewnątrz. Jednak dotychczas świat medycyny upatrywał potencjału w dostarczaniu leków w mikrorobotach zbudowanych z elektroniki. Niestety, takie rozwiązanie jest bardzo kosztowne i trudne do wykonania.

Tymczasem pomysł Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego ma szansę na o wiele szybszą realizację, ponieważ budowanie mikrorobotów z hydrożelu i pomocą drukarki 3D jest znacznie tańsze i może być szybciej spopularyzowane. Przynajmniej takie jest plan, za który mocno trzymamy kciuki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama