Jak wyśledzić lotniskowiec? Francuzi pokazali, że wystarczy aplikacja do biegania
Charles de Gaulle - jeden z największych okrętów wojennych Europy mógł być śledzony podczas swojego rejsu na Morzu Śródziemnym. Nie został jednak wychwycony przez wrogi wywiad wojskowy, a aplikację do biegania. Wszystko przez nieuwagę jednego oficera.

Potężny lotniskowiec wykryty przez zwykłą aplikację do biegania
Gazeta Le Monde informuje, że pozycja francuskiego lotniskowca Charles de Gaulle została ujawniona w czasie rzeczywistym dzięki aktywności jednego z oficerów w aplikacji Strava - popularnego narzędzia dla biegaczy. Okręt ten obecnie kieruje się na Bliski Wschód w ramach zabezpieczenia interesów Francji podczas trwającej wojny w tamtym regionie.
Charles de Gaulle to jedyny nieamerykański lotniskowiec o napędzie atomowym. Na jego pokładzie stacjonują myśliwce Rafale M, zdolne do przenoszenia pocisków manewrujących powietrze-ziemia z głowicami nuklearnymi. Jego pozycja w domyśle powinna być publicznie nieznana przez większość rejsu, ze względów bezpieczeństwa.
Strava to popularna aplikacja na telefon dla biegaczy, w której mogą oni dzielić się swoimi trasami. Po połączeniu z lokalizacją telefonu pozwala rysować trasy biegu, które mogą sprawdzić inni użytkownicy.
Nieuwaga jednego marynarza
Jak podaje Le Monde marynarz, który na Stravie był podpisany jako Artur (nie jego prawdziwe imię), 13 marca rozpoczął trening na pokładzie Charles de Gaulle. Aby zarejestrować swój wynik, użył smartwatcha na nadgarstku. Jego profil był ustawiony na publiczny, a to oznaczało, że każdy mógł obejrzeć jego bieg...który pokazywał linie na Morzu Śródziemnym w pobliżu Cypru.
Le Monde sprawdziło zdjęcia satelitarne, które wykonano wkrótce po tym incydencie, na których wyraźnie widać charakterystyczny zarys 262-metrowego lotniskowca na północny zachód od Cypru. Ponadto francuski Sztab Generalny potwierdził gazecie, że opublikowanie tego biegu było niezgodne z obowiązującymi wytycznymi dotyczącymi bezpieczeństwa cyfrowego. Dowództwo ma "podjąć odpowiednie działania". Co więcej, nie miał to być odosobniony przypadek.
Problem dla bezpieczeństwa
Sprawa ta podkreśla utrzymujące się zagrożenia dla bezpieczeństwa związane z aplikacjami fitness, ponieważ pomimo wcześniejszych ostrzeżeń nadal dochodzi do ujawniania poufnych pozycji wojskowych. Już w przeszłości żołnierze używający Stravy zdradzili miejsca baz wojskowych USA i państw sojuszniczych w Afganistanie, Syrii czy Iraku, pokazując "wydeptane" trasy patroli.
Warto dodać, że przez Stravę zginął Stanisław Rżycki, były dowódca rosyjskiego okrętu podwodnego Krasnodar, który brał udział w ataku rakietowym na ukraińską Winnicę w lipcu 2022. Rżycki miał zostać zastrzelony podczas biegu, który udostępniał w aplikacji, co opisywaliśmy na łamach Interii GeekWeek.








