Nagrał rakiety w magazynie wojskowym w Iranie. Grozi mu kara śmierci
Jak informuje serwis Militarnyi, powołując się na kanał twitterowy działający pod nazwą Open Source Intel, służby wywiadowcze Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zatrzymały studenta inżynierii, który potajemnie nagrał magazyn rakiet balistycznych na jednym z obiektów wojskowych. Co dalej? Grozi mu nawet kara śmierci.

Od kilku lat regularnie pokazujemy, jak poważnie Teheran traktuje dozbrajanie swojej armii. Wystarczy tylko wspomnieć, już pomijając nawet wszelkie doniesienie o możliwej broni jądrowej, o produkowanych lokalnie hipersonicznych pociskach balistycznych o zasięgu 1400 km (od pewnego czasu mówi się też o drugiej generacji z zasięgiem 2000 km), flocie pocisków manewrujących o zasięgu do 1650 km czy stale rosnącej i ulepszanej flocie dronów i nie chodzi jedynie o rodzinę dronów-kamikadze Shahed, której możliwości poznaliśmy w czasie wojny w Ukrainie.
Iran rośnie w militarną siłę
Jakiś czas temu poznaliśmy zaawansowany dron bojowy Mohajer-10 wyraźnie inspirowany amerykańskim systemem MQ-9 Reaper czy inny klon systemu USA, a mianowicie drony-kamikadze Sina do złudzenia przypominające modele Switchblade 300. Ba, latem ubiegłego roku pisaliśmy nawet, że Iran może niebawem uzupełnić swoją flotę o nowy i bardzo specyficzny okręt - lotniskowiec Shahid Bagheri przystosowany do transportu i rozmieszczania dronów, którego budowa trwa od wiosny 2022 roku.
Akt szpiegostwa
I wydaje się, że Teheran równie poważnie traktuje "bezpieczeństwo" swoich technologii i wyposażenia. Służby wywiadowcze Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zatrzymały studenta inżynierii, który potajemnie nagrał magazyn rakiet balistycznych na jednym z obiektów wojskowych. Jak poinformował użytkownik platformy X o pseudonimie Open Source Intel, mężczyzna dostał się do strefy zakazanej podczas oficjalnej wycieczki zapoznawczej dla przyszłych inżynierów.
Pomimo ścisłego zakazu, użył telefonu komórkowego, aby sfilmować dziesiątki gotowych do użycia pocisków. Nagranie, które później trafiło do internetu, pozwoliło na identyfikację uzbrojenia - były to rakiety balistyczne krótkiego zasięgu z rodziny Fateh-110, stanowiące trzon irańskiego arsenału rakietowego.
Fateh-110 to pocisk rakietowy irańskiej produkcji, który został oddany do użytku w 2002 roku. Obecnie produkowane rakiety są najpewniej czwartą generacją pocisków tego typu, które mogą się pochwalić zasięgiem do 300 km. Pocisk mierzy prawie 9 m długości i waży 3500 kg, z czego głowica ok. 650 kg. Fateh-110 osiąga prędkość Mach 3-4 (od około 3 500 km/h do ponad 4 700 km/h). System naprowadzania składa się z systemu inercyjnego, nawigacji satelitarnej i terminala elektrooptycznego.
Służby wywiadowcze IRGC szybko zidentyfikowały autora filmu i dokonały jego aresztowania, a irańskie władze uznały publikację materiału za akt szpiegostwa i zdrady stanu. Zgodnie z obowiązującym prawem, upublicznienie tajemnic państwowych dotyczących obiektów wojskowych grozi w Iranie wieloletnim więzieniem lub karą śmierci.









