Po 80 latach zidentyfikowano ofiarę bomby atomowej w Hiroszimie. Pomogło DNA z włosów
Osiem dekad po tragicznych wydarzeniach w Hiroszimie, tożsamość 13-letniej dziewczynki, która zginęła podczas pierwszego ataku atomowego, została wreszcie ustalona dzięki analizie DNA. To zakończyło lata niepewności i przyniosło rodzinie długo wyczekiwane poczucie zamknięcia tego przejmującego rozdziału jej historii.

Hatsue Kajiyama była uczennicą drugiej klasy szkoły średniej dla dziewcząt. W odróżnieniu od swojej rodziny, która wcześniej przeniosła się do Mandżurii, dziewczynka została w Hiroszimie pod opieką babci Haru. Była ambitną i pilną uczennicą, która w jednym z listów wspominała nawet, że naloty powietrzne przeszkadzają jej w nauce.
Poszukiwania i nadzieja rodziny
Rankiem 6 sierpnia 1945 roku Hatsue i około 360 uczniów - zmobilizowanych do tworzenia pasów ochronnych w celu ograniczenia szkód amerykańskich nalotów - pracowało w Nakajima-shinmachi, około jednego kilometra od hipocentrum. Po detonacji bomby większość młodzieży zginęła niemal natychmiast w wyniku działania ekstremalnego promieniowania cieplnego.
Po wojnie rodzina wróciła do Hiroszimy, lecz nie odnalazła ani Hatsue, ani jej babci. Dopiero w 2021 roku władze Hiroszimy zidentyfikowały szczątki babci, co skłoniło siostrzeńca Hatsue, Shuji Kajiyamę, do podjęcia próby sprawdzenia, czy inny zestaw szczątków - zawierający kilka pasm włosów - może należeć do jego ciotki.
DNA ujawnia prawdę
I choć wcześniej miasto unikało badań genetycznych spalonych szczątków, tym razem wspomniane włosy okazały się wystarczająco dobrym materiałem do testów. Na prośbę mężczyzny specjaliści z Kanagawa Dental University w listopadzie 2025 roku przeprowadzili analizę włosów. Wyniki porównano z DNA młodszej siostry Hatsue, dziś 91-letniej kobiety - w ten sposób potwierdzono spójność genetyczną i ostatecznie ustalono tożsamość dziewczynki.
Włosy były dobrze zachowane i wciąż lekko błyszczały. Przechowywanie ich w szczelnym pojemniku chroniło je przed zewnętrznym powietrzem
Wyniki zostały oficjalnie potwierdzone 13 grudnia 2025 roku, co przyniosło rodzinie długo oczekiwane zamknięcie historii. Teraz oczekuje ona, że na początku 2026 roku odzyska szczątki dziewczynki, aby odpowiednio ją uhonorować.
Przy okazji warto też odnotować, że to pierwsze w historii udane ustalenie tożsamości ofiary ataku atomowego na podstawie DNA z włosów. To świetnie pokazuje, jak nowoczesne techniki kryminalistyczne mogą pomóc w odnalezieniu i zidentyfikowaniu ofiar dawnych tragedii.










