Spektakularne ujęcie z kosmosu na atakowany rakietami Kijów
Cały świat obiegło spektakularne nagranie wykonane z kosmosu, na którym uwieczniono moment jednego z potężnych ataków rakietowych na stolicę Ukrainy. Rosjanie użyli wówczas dziesiątek rakiet balistycznych. Na filmie widać rozbłyski nad miastem, czyli efekt działania systemów obrony powietrznej.

W nocy z 26 na 27 grudnia 2025 roku Rosja przeprowadziła jeden z najpotężniejszych ataków rakietowo-dronowych na Kijów od początku zimy. Skala ostrzału była na tyle duża, że eksplozje, trajektorie pocisków i pracę ukraińskiej obrony przeciwlotniczej zarejestrowała kamera na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).
Time-lapse opublikowany przez kanał YouTube AstronautiCAST pokazuje jasne błyski nad stolicą Ukrainy i obwodem kijowskim. To nic innego jak efekt przelotów i uderzeń rosyjskich pocisków balistycznych oraz manewrujących, a także odpalanych w odpowiedzi pocisków przeciwlotniczych. W końcowych sekundach nagrania widoczne są co najmniej dwa skuteczne przechwycenia celów balistycznych.
Atak rakietowy na Kijów widoczny z kosmosu
Według danych ukraińskich sił powietrznych i sztabu generalnego, Rosja wystrzeliła tej nocy około 40 rakiet (w tym 10 balistycznych typu Iskander-M i Kinżał) oraz blisko 500 dronów-kamikadze. Głównym celem ataku była infrastruktura energetyczna oraz obiekty wojskowo-przemysłowe w rejonie Kijowa. Ukraińska obrona zestrzeliła większość pocisków manewrujących i część balistycznych.
W wyniku ostrzału zginęła co najmniej jedna osoba, a kilkadziesiąt zostało rannych (w tym dzieci). W wielu dzielnicach Kijowa pojawiły się pożary, część miasta na wiele godzin pozbawiona była prądu i ogrzewania. Atak zbiegł się w czasie z przygotowaniami do ważnych rozmów ukraińsko-amerykańskich.
Rosja użyła pocisków Iskander i Kindżał
Najważniejszymi elementami nocnego ataku były pociski balistyczne Iskander-M oraz powietrzne Kinżał (Kh-47M2). Iskander-M to mobilny system krótkiego zasięgu (ok. 400-500 km), osiągający prędkość Mach 6-7 w fazie terminalnej, wyposażony w głowicę o masie 480-700 kg (konwencjonalną, kasetową, penetrującą, termobaryczną lub jądrową), a przede wszystkim w system manewrowania w locie i optoelektroniczne naprowadzanie końcowe, co pozwala osiągać precyzję rzędu 5-7 metrów.
Kindżał, odpalany z samolotów MiG-31K lub Tu-22M3, to powietrzny pocisk balistyczny o zasięgu do 2000 km (wliczając zasięg nosiciela), przyspieszający do prędkości rzędu Mach 10 w locie, z głowicą o masie ok. 480 kg (również konwencjonalną lub jądrową). Jego quasi-balistyczna trajektoria z manewrami i ekstremalna prędkość czynią go jednym z najtrudniejszych celów dla współczesnych systemów przeciwbalistycznych, mimo że w praktyce Ukraina kilkukrotnie zestrzeliwała Kindżały za pomocą baterii Patriot.
Nagranie z ISS szybko stało się viralem. Komentatorzy zwracają uwagę, że jest to jeden z najrzadszych przypadków, gdy tak dużą operację wojskową można zobaczyć z perspektywy orbity okołoziemskiej. Materiał potwierdza ogromną skalę rosyjskiej ofensywy zimowej 2025/2026 i jednocześnie pokazuje skuteczność ukraińskich systemów obrony powietrznej w warunkach nocnych.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 90 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










