Ukraina jako pierwsza na świecie otrzymała nowoczesny system obrony powietrznej
Do sieci trafiło nagranie z Ukrainy, na którym widać wcześniej nierozpoznaną broń - mobilny system obrony powietrznej V2X Tempest. To maszyna skonstruowana specjalnie z myślą o niszczeniu tanich dronów, której nie ma jeszcze żadna inna armia na świecie.

Nowa broń Ukraińców. Tempest już niszczy rosyjskie drony
Ukraińskie Centrum Dowództwa Lotniczego opublikowało nagranie, w którym na jednym z kadrów widać maszynę zaskakująco przypominającą konstrukcję systemu Tempest. To wóz buggy, zintegrowany z amerykańskimi pociskami AGM-114L Longbow Hellfire, którego zadaniem jest szybkie znalezienie się na pozycji obronnej i zestrzelenie celu.
Prototyp na wojnie
Obecność Tempesta na Ukrainie jest o tyle zaskakująca, że jest to prototypowa konstrukcja, której nie posiada żadna znana armia świata. Opracowana została przez amerykańską firmę V2X i po raz pierwszy zaprezentowano ją na targach obronnych AUSA w październiku zeszłego roku. Oznaczałoby to, że Ukraińcy otrzymali przynajmniej jedną sztukę tej broni w ramach testów polowych. Producent mógł zdecydować się na taki krok po to, aby uzyskać cenne informacje o tym, jak Tempest faktycznie sprawuje się w boju i co jeszcze trzeba w nim poprawić.
Co ciekawe sam Tempest został zaprojektowany właśnie na bazie doświadczeń wojny w Ukrainie. Jest wozem mającym służyć w małych, mobilnych jednostkach ogniowych, szybko przemieszczając się pomiędzy poszczególnymi punktami obrony. Jego przeznaczeniem jest niszczenie tanich dronów, które nadlatują w rojach podczas zmasowanych ataków.
Niekoniecznie tania broń
Tempest przedstawiany jest jako tania konstrukcja. Na wozie buggy umieszczono tylko jeden radar, wykrywający cele w jednym kierunku i dwie wyrzutnie pocisków. To jednak ogranicza możliwości użycia. Ponadto wykorzystywane pociski AGM-114L Longbow Hellfire nie są aż tak tanie - jedna sztuka kosztuje około 100 tys. dolarów, co jest dość wysoką kwotą jak na to, że miałyby niszczyć niskokosztowe bezzałogowce. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że na bazie doświadczeń ukraińskich żołnierzy Tempest zostanie w przyszłości zintegrowany z innymi, tańszymi pociskami.









