Reklama

Ukraińcy podczas kontrataku zdobyli nowoczesny rosyjski sprzęt do walki elektronicznej

Ukraińska armia jest w trakcie kontrataku. W wyniku walk zdobyli nowoczesny rosyjski system rozpoznania radioelektronicznego Taran-M. Jest to pierwszy potwierdzony przypadek przechwycenia tego typu pojazdu.

Zdobyty rosyjski sprzęt miał zostać przechwycony przez ukraińską armię w obwodzie charkowskim. Maszyna została zidentyfikowana przez różne źródła jako R-381T2M i jest to część systemu R-381TM Taran-M SIGINT.

Głównym zadaniem tego systemu jest monitorowanie sygnałów radiowych i podsłuchiwanie komunikacji wroga na różnych częstotliwościach. Ponadto Taran-M jest w stanie geolokalizować emitery, dzięki czemu dostarcza "krytycznych danych" dotyczących rzeczywistych pozycji wrogich wojsk. Skutkiem tego typu działań jest zapewnienie bardzo wysokiej świadomości pola bitwy, w tym lokalizacji sił lądowych, samolotów, a nawet okrętów. Informacje tego typu mogą przechylić szalę zwycięstwa.

Reklama

O zdobytym sprzęcie (najnowsza wersja R-381TM Taran-M) niewiele wiadomo. Nie wiadomo także czy ukraińskie siły będą w stanie wykorzystać w 100 proc. jego potencjał. Aby dowiedzieć się więcej o tym sprzęcie, można bazować na lepiej udokumentowanym starszym wariancie, czyli R-381T Taran.

Cały system Taran składa się w sumie z aż siedmiu pojazdów, gdzie cztery stacje monitoringu radiowego pracujące w paśmie 30-100 MHz odpowiadają za zbieranie sygnałów. Kolejne dwie stacje pracują na częstotliwości 1,5-30 MHz, które dodatkowo są w stanie podsłuchiwać lotniczą komunikację radiową. Taran wykrywa, klasyfikuje i podsłuchuje emisje radiowe w zasięgu około 400 km na lądzie, oraz około 100 km w powietrzu.

Jakie są korzyści z przejęcia rosyjskiego nowoczesnego sprzętu?

Jak informuje portal TheWarZone, po nowszej wersji Tarana można oczekiwać lepszej dokładności i szybkości geolokalizacji, większego zasięgu, a także nowszej technologii. Pierwszy wariant tego systemu został opracowany w 1985 r. w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej i to w dodatku w Charkowie. Pojazdy tego typu oparte są na podwoziu gąsienicowym MT-LBu.

Zdobycie rosyjskiego sprzętu do walki elektronicznej jest bardzo istotne dla zachodnich agencji wywiadu, przede wszystkim dla Stanów Zjednoczonych. Maszyna dostarczy niezbędnych informacji o zdolnościach wywiadowczych rosyjskiego sprzętu, a także o tym, jakie wprowadzono zmiany technologiczne w porównaniu ze starszą wersją.

Wiedza dotycząca używanych przez Moskwę technologii w Ukrainie pozwoli również na dostrzeżenie potencjalnych luk w zachodnich systemach łączności, co z kolei może pomóc w opracowaniu specjalnych środków zaradczych. Kolejnym aspektem rozpoznania rosyjskiego systemu jest możliwość dostarczania fałszywych sygnałów, a także wzmocnienie obrony w walce elektronicznej. Jak zaznacza TheWarZone, ciekawym aspektem będzie także przeanalizowanie, w jakim stopniu sprzęt ten zbudowany jest z zagranicznych komponentów. Może on obecnie bazować na elementach elektronicznych sprawdzanych z Zachodu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy