Reklama

W 10 sekund niszczą cztery rosyjskie czołgi. Jest nagranie

Członkowie 92. Brygady Zmechanizowanej ukraińskiej armii pochwalili się na Twitterze swoim kolejnym spektakularnym wyczynem. W ciągu zaledwie 10 sekund zniszczyli cztery rosyjskie czołgi.

Członkowie 92. Brygady Zmechanizowanej ukraińskiej armii pochwalili się na Twitterze swoim kolejnym spektakularnym wyczynem. W ciągu zaledwie 10 sekund zniszczyli cztery rosyjskie czołgi.
Ukraińcy w 10 sekund niszczą cztery rosyjskie czołgi /@DefenceU /Twitter

Żołnierze Sił Zbrojnych Ukrainy zaskakują wszystkich w sposobach na szybką pacyfikację rosyjskich oddziałów pancernych. Tym razem żołnierzom udało się namierzyć ukrytą w krzakach flotę rosyjskich czołgów i w zaledwie 10 sekund permanentnie wyeliminować ją z pola walki w obwodzie ługańskim.

Całą tę niesamowitą akcję uwieczniono na materiale filmowym. Do namierzenia czołgów rosyjskiego okupanta użyto drona zwiadowczego. Tymczasem do zniszczenia ciężkiego sprzętu wykorzystano potężną artylerię. Uderzenie w pojazdy wroga było niezwykle precyzyjne. Jak możemy zobaczyć na filmie, najpierw trzy czołgi stanęły w ogniu, a następnie jeden z nich eksplodował.

Reklama

Szybka akcja wyeliminowania kilku rosyjskich czołgów

Prawdopodobnie później wybuchła też reszta pojazdów, ale nagranie tego nie pokazuje. Jak tłumaczą żołnierze 92. Brygady Zmechanizowanej, czołg wybuch na skutek pożaru, który ogarnął pokładowe uzbrojenie i zbiornik paliwa. Na filmie możemy zobaczyć wyrzuconą w powietrze wieżę. To pokazuje, jak potężna była eksplozja.

Niestety, nie podano żadnych informacji o stratach w rosyjskich oddziałach. Na filmie nie widać żołnierzy wroga. Być może spodziewali się oni zasadzki i zdążyli oddalić się od miejsca zdarzenia. Tak czy inaczej, ukraińskim wojakom udało się wyeliminować z walki kolejnych kilka czołgów, co jest ogromnym sukcesem.

Excalibury to potężna broń w rękach Ukraińców

Jaką bronią zniszczono te czołgi. Otóż prawdopodobnie za pomocą nowoczesnych haubic M777 kalibru 155 mm, które do Ukrainy wysłała kilka miesięcy temu Kanada. Wyrzutnie Excalibur są wyposażone w potężne pociski naprowadzane GPS, dlatego tak precyzyjnie spacyfikowano czołgi.

Podstawową zaletą haubicy z Kanady jest jej mobilność, bo może być ona holowana przez wszystkie wyposażone w pneumatyczny układ hamulcowy pojazdy o napędzie 4×4 i masie powyżej 2,5 tony, a na krótkie odległości również przez dużo mniejsze pojazdy typu Humvee czy Land Rover Defender. Pociski Excalibur są wyceniane na 112 tysięcy dolarów za sztukę.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Excalibur

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy