Znaleźli możliwą bazę Oriesznika. Zdjęcia satelitarne ujawniają
Ukraińscy dziennikarze i eksperci wojskowi ostrzegają, przed budową możliwego kompleksu rakietowego na Białorusi, z którego mógłby startować nowy pocisk balistyczny rosyjskiej armii - Oriesznik.

Oriesznik na Białorusi. Znaleziono możliwe miejsce jego stacjonowania
Na zdjęciach satelitarnych zdobytych przez dziennikarzy Radia Swoboda widać rozbudowę kompleksu w promieniu 5 kilometrów od lotniska wojskowego nieopodal miasta Krzyczew na wschodzie Białorusi w pobliżu granicy z Rosją. Już wcześniej podejrzewano to miejsce jako możliwe rozmieszczenie rosyjskiego Oriesznika na Białorusi.
Oriesznik to nowy rodzaj pośredniego pocisku balistycznego w arsenale Rosji z kilkoma ładunkami bojowymi. Po raz pierwszy został wykorzystany w listopadzie 2025, do ostrzelania Dniepru. Do tej pory to jedna z najbardziej enigmatycznych broni Moskwy.
Kompleks przeciwlotniczy
Nowe zdjęcia satelitarne pokazują znaczącą rozbudowę infrastruktury w pobliżu lotniska. Szczególnie w oczy rzuca się duża liczba nowych systemów obrony przeciwlotniczej m.in. Tor-M2, Pancyr-S1 oraz S-300 i systemów walki elektronicznej. Dziennikarze Radia Swoboda sugerują, że wszystkie te elementy chronią bardzo cenny obiekt wojskowy.
W centralnej części miasteczka wojskowego dziennikarze zauważyli sześć dużych maszyn, które rozmiarami mogą odpowiadać wozom, jakie pod koniec grudnia 2025 roku zostały pokazane przez ministerstwa obrony Rosji i Białorusi w nagraniu nt. rozmieszczenia kompleksu Oriesznik na Białorusi, co opisaliśmy na łamach Interii GeekWeek.
Oriesznik z wielką ochroną
Radio Swoboda wskazuje, że nawet jeśli nie ma bezpośrednich dowodów na rozmieszczenie Oriesznika przy Krzyczewie, na ten moment może to być najbardziej prawdopodobne miejsce. Zgadza się z tym ukraiński ekspert ds. militarnych Anatolij Chrapczyński, który sam też przeanalizował te zdjęcia satelitarne.
- Jeśli Rosja rozmieści międzykontynentalny pocisk balistyczny lub kompleks taki jak Oriesznik, to w każdym takim przypadku zbuduje system obrony powietrznej, aby osłonić ten obiekt, ponieważ ma on dla niej strategiczne znaczenie. I odpowiednio rozbudowany model takiej ochrony: systemy dalekiego zasięgu, na przykład klasy S-300, mogą być osłonięte kompleksami krótkiego zasięgu, takimi jak Pancyr czy Tor. Zasadniczo pokrywa się to z tym, co widzimy na podstawie konfiguracji cieni rzucanych przez sprzęt i jego lokalizacji na zdjęciach satelitarnych. W ten sposób zakrywane są "martwe strefy", a obiekt jest kompleksowo chroniony.



![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)




