Reklama

Oto 7 aplikacji, które są niezbędne podczas wakacji za granicą

Wakacje właśnie się rozpoczęły, a wraz z nimi rusza w pełni okres wyjazdowy. Wielu Polaków nie wyobraża sobie urlopu bez zagranicznego wyjazdu, ale często zapominamy o rzeczach z pozoru prozaicznych, jednakże bardzo ważnych. W obecnych czasach warto wyposażyć się w odpowiednie aplikacje na zagraniczne wakacje.

Burzliwe dwa lata, które mamy za sobą, skutecznie namieszały w całej branży turystycznej. Niepewność wśród podróżujących stała się normą, bo warunki wjazdu, a także przebywania w danych kraju zmieniały się praktycznie z dnia na dzień. Aktualnie powoli wszystko wraca do normy, jednak ruszając na zagraniczny wyjazd, szczególnie kiedy pierwszy raz będziemy w danym kraju, trzeba się przygotować. Oprócz dokumentów i kremów z filtrem niezbędne okazać się mogą aplikacje na smartfony, które pomogą, ale także uratują nas w sytuacjach kryzysowych.

Reklama

7 aplikacji, które pomogą nam na wakacjach

Zacznijmy więc od podstaw, czyli od samego dostępu do internetu. Jak wiadomo, smartfon bez sieci praktycznie nie istnieje, a posiadanie aplikacji traci wtedy sens. Będąc w nowym kraju, trzeba więc przygotować się i na taki scenariusz. W Unii Europejskiej nie ma problemu z internetem dostępnym w naszych sieciach komórkowych, gdyż roaming na to pozwala. Chociaż pakiety danych są mocno wtedy okrojone. Większy problem zaczyna się, kiedy ruszamy do krajów spoza Unii Europejskiej, ale i na to są rozwiązania.

Airalo - internet za granicą dzięki e-sim

Wyjątkowa aplikacja, jednak dedykowana tylko tym urządzeniom, które posiadają e-sim. Na szczęście większość nowych modeli z ostatnich lat oferuje taką opcję, więc warto zainstalować Airalo przed wyjazdem. W aplikacji kupujemy pakiety danych, a ceny zaczynają się już od 4,5 $. Warto zaznaczyć, że usługa dostępna jest w 190 krajach, co pozwala na olbrzymią elastyczność w podróży. Pakiety na pewno wychodzą o wiele taniej, niż w przypadku klasycznego roamingu.

Uber/ Lyft

Aplikacje przewozowe mogą okazać się niezbędne w przypadku, kiedy podróżujemy na własną rękę, nie mając swojego lub wynajętego auta, a chcemy dość szybko przemieścić się z punktu A do punktu B. Idealnym rozwiązaniem jest aplikacja typu Uber lub Lyft, a jeśli wybieracie się na Półwysep Iberyjski to warto zainstalować Cabify, która oferuje konkurencyjne ceny w Hiszpanii i Portugalii.

Google Translate

Może to być wybór nieoczywisty, jednak czasami możemy się zaskoczyć, w jakich sytuacjach Tłumacz od Google się przydaje. Aplikacja jest zazwyczaj preinstalowana na urządzeniach z systemem Android, ale na iOS warto ją również posiadać. Pozwala ona tłumaczyć nam zdania praktycznie w każdym języku, a także w bezpośredniej rozmowie. Jeśli więc ruszamy do kraju, gdzie angielski nie jest aż tak popularny - Google Translate powinien wylądować w naszych smartfonach.

TripAdvisor

Każdy szanujący się turysta powinien mieć tę aplikację na swoim telefonie. Nie ma nic lepszego jak sprawdzone restauracje, a TripAdvisor zapewnia nam dostęp do olbrzymiej bazy obiektów restauracyjnych, ale nie tylko. W apce znajdziemy zdjęcia zamieszczane przez użytkowników i obszerne, rzeczowe opinie na temat restauracji czy kawiarni. Ponadto można zapoznać się z rekomendacjami na temat wielu obiektów hotelowych. 

Omio - cały transport w jednym miejscu

Jedna z popularniejszych aplikacji dla podróżujących po Europie. W jednym miejscu możemy przygotować swoją podróż za pomocą kilku kliknięć. Znajdziemy tutaj dokładne rozkłady, a także kupimy bilety na takie środki komunikacji, jak samoloty, koleje i autobusy. Aplikacja obsługuje aktualnie 35 krajów, jednak liczba ta ciągle rośnie.

Google Maps

Bez tej aplikacji ciężko odnaleźć się w ciągle rozwijających się miastach. Na szczęście usługa Google Maps działa sprawnie i dostarcza nam wiarygodne mapy, a także informacje o zatłoczeniu w konkretnym miejscu. Apka poinformuje nas również, czy obiekt, do którego się udajemy, nie jest przypadkiem zamknięty lub zatłoczony. Google Maps dzięki zastosowaniu AR poprowadzi nas również w gęstwinie miejskiej dżungli, abyśmy jak najszybciej trafili do celu.

Booking i Airbnb

Nie ma wyjazdu i udanego urlopu bez noclegu. Miejsce takie warto mieć wybrane już przed rozpoczęciem podróży, są jednak takie osoby, które preferują spontaniczne wojaże, a wtedy niezbędna jest dobra aplikacja do szukania miejsc noclegowych. Z pomocą przychodzi Booking, oferujący miliony hoteli, hosteli i apartamentów. Alternatywą jest Airbnb, która to aplikacja dostarcza nam oferty osób prywatnych, które wynajmują swoje mieszkania i domy.

To oczywiście siódemka niezbędnych naszym zdaniem aplikacji, które przydadzą się w podróży. Listę tę można rozbudowywać o kolejne pozycje, a każda z powyższych aplikacji ma także swoją alternatywę, w zależności od upodobań danego użytkownika. Bierzcie je ze sobą na urlop, to nic nie kosztuje!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy