Reklama

Astronomowie łączą siły w walce z satelitarnym internetem SpaceX

Naukowcy postanowili połączyć siły i założyć organizację, która pomoże im walczyć m.in. ze SpaceX, bo ich zdaniem internetowe satelity to coraz poważniejszy problem, mocno utrudniający obserwowanie nieba.

Naukowcy postanowili połączyć siły i założyć organizację, która pomoże im walczyć m.in. ze SpaceX, bo ich zdaniem internetowe satelity to coraz poważniejszy problem, mocno utrudniający obserwowanie nieba.
Satelity Starlink coraz mocniej utrudniają obserwacje. Astronomowie łączą siły do walki ze SpaceX /SpaceX /materiały prasowe

Od maja 2019 roku, czyli początku przygody SpaceX z internetem satelitarnym, kiedy to w kosmos poleciały pierwsze elementy systemu Starlink, liczba aktywnych satelitów na orbicie uległa więcej niż podwojeniu. 

Obecnie jest ich ok. 5000, z czego za ponad 2000 odpowiada firma Elona Muska, a to dopiero początek. Docelowo Starlink składać ma się przecież z 12 tysięcy satelitów, bo SpaceX planuje objąć zasięgiem dosłownie każde miejsce na świecie.

Nie można też zapomnieć, że nie jest w tych dążeniach sam, bo podobne ambicje mają międzynarodowy koncern OneWeb, chociaż pod względem liczby satelitów pozostaje jeszcze daleko w tyle czy Amazon, który wyśle w tym roku na orbitę pierwsze elementy swojego internetu satelitarnego Project Kuiper (pełna konstelacja składać ma się z 3236 satelitów).

Reklama

I chociaż dla wielu osób jest to powód do radości, bo na świecie wciąż mamy miejsca, gdzie internet jest fatalnej jakości albo jest wręcz niedostępny, a większa konkurencja oznacza lepsze ceny dla klientów, to taka liczba satelitów na niebie ma też negatywne skutki. Jak choćby zanieczyszczenie światłem czy odbijanie światła przez satelity, które przeszkadzają astronomom w obserwacjach prowadzonych z Ziemi.

W związku z tym Międzynarodowa Unia Astronomiczna, czyli organizacja zrzeszająca ponad 13 706 zawodowych astronomów z 74 krajów, postanowiła walczyć o swoje interesy.

A jako że oficjalne listy kierowane do SpaceX nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, bo Elon Musk nie widzi większego problemu i uważa, że w końcu powstaną algorytmy szybko usuwające ze zdjęć smugi pozostawiane przez satelity (chociaż na prośbę naukowców wyposaża satelity w specjalne osłony przeciwsłoneczne), to przyszedł czas na kolejny krok.

MUA ogłosiła właśnie powołanie Centre for the Protection of the Dark and Quiet Sky from Satellite Constellation Interference, czyli organizacji, której zadaniem będzie ochrona interesów ośrodków astronomicznych z całego świata.

Jak podkreślają astronomowie, obserwacje prowadzone za pomocą instrumentów naziemnych muszą mieć zapewnione określone warunki, a w przypadku teleskopów optycznych jest to ciemne niebo wolne od zanieczyszczenia światłem czy światła słonecznego odbijanego przez satelity. Rosnąca liczba satelitów sprawia, że coraz trudniej je spełnić i jak szacują te zaburzają nawet 30 procent wszystkich prowadzonych obecnie obserwacji.

Nowe centrum Międzynarodowej Unii Astronomicznej ma więc przed sobą dużo pracy, która skupiać ma się na obserwacji konstelacji satelitów, pracach nad sposobami usuwania ich ze zdjęć, kontaktach z branżą internetu satelitarnego i sugerowaniu modyfikacji w satelitach, które pomogą ograniczyć ich wpływ na obserwacje astronomiczne. I wydaje się, że to właśnie te dwa ostatnie punkty będą tu kluczowe, bo Starlink już istnieje, podobnie jak OneWeb, a już niebawem dołączy do nich także Project Kuiper, więc pociąg o nazwie “nie pozwolimy na ich instalację" już dawno odjechał.

Czy taki wspólny głos pozwoli zyskać więcej? Z pewnością zwrócił uwagę na problemy i może być kartą przetargową podczas kontaktów z dostawcami satelitów czy władzami, które są w stanie wprowadzić odpowiednie regulacje ograniczające działalność, a tym samym wpływ konstelacji satelitarnych na obserwacje. No bo jak zignorować argument, że astronomia jest kluczem do eksploracji kosmosu, systemów nawigacji, obrony przed kosmicznym zagrożeniem czy naszej wiedzy o wszechświecie?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy