Reklama

Roboty będą sprawniej śledzić ruch. Zyskają na tym wszyscy

Naukowcy z MIT stworzyli technologię ułatwiającą robotom śledzenie ruchu /123RF/PICSEL

Reklama

Badacze pracujący w Massachusetts Institute of Technology rozwinęli nowy system, który pozwoli robotom lepiej śledzić ruch wybranych obiektów. Ta mała zmiana może przełożyć się na rewolucję w wielu obszarach rzeczywistości.

Inżynierowie z MIT pracujący nad zagadnieniami związanymi z robotyką stworzyli nowatorski system, który wykorzystuje znane już rozwiązania do tego, aby usprawnić pracę robotów pozwalając im lepiej znajdować i śledzić na bieżąco poruszające się obiekty. Opisywana technologia może w przyszłości zostać wprowadzona nie tylko na linie montażowe oraz duże hale produkcyjne, ale również do sal operacyjnych w szpitalach na całym świecie - skorzystają z niej również drony realizujące misje ratunkowo-poszukiwawcze.

Na jakiej zasadzie usprawniono roboty?

Reklama

Artykuł przedstawiony na specjalnym sympozjum USENIX zdradza, iż naukowcy zdecydowali się wykorzystać popularne tagi RFID pozwalając tym samym na niebywale szybkie śledzenie oraz lokalizowanie danych obiektów przez roboty - oznakowany przedmiot jest w stanie zostać "znaleziony" średnio w przeciągu 7,5-milisekundy. Błąd związany z dokładnym wskazaniem rzeczy oznaczonej tagiem RFID wynosi maksymalnie jeden centymetr w dowolnym kierunku.

System inżynierów z MIT został oznaczony jako TurboTrack i korzysta z prostej identyfikacji radiowej - może być on zastosowany do dowolnego obiektu wybranego przez użytkownika. Specjalny czytnik wysyła sygnał bezprzewodowy, który odbija się od znacznika RFID i innych pobliskich obiektów tym samym wracając do czytnika. Algorytm w szybki sposób analizuje wszystkie przesłane sygnały tak, aby znaleźć pasującą odpowiedź tagu RFID i dokładnie podaje jego lokalizację.

Naukowcy odpowiedzialni za cały projekt twierdzą, iż w przyszłości opisywane rozwiązanie może zastąpić systemy obecnie stosowane w robotach. Pole widzenia komputerów jest obecnie ograniczone, co powoduje częste problemy w miejscach takich, jak chociażby magazyny. Sygnał wysyłany przez tag RFID może dostarczać danych o obiekcie i identyfikować go niezależnie od położenia - nawet przez ściany oraz wśród ogromnego bałaganu. Podczas testu inżynierowie zdecydowali się przyczepić jedną etykietę z tagiem RFID do czapki, a drugą bezpośrednio do butelki - ramiona robotów bez problemu zlokalizowały czapkę i umieściły ją na butelce trzymanej przez ramię drugiego z robotów. Śledzenie nanodronów podczas ich dokowania, manewrowania oraz samego latania również dało pozytywne rezultaty - system oparty na tagach RFID był niesamowicie szybki i dokładny.

Fadel Adib z MIT Media Lab zwraca uwagę na bardzo istotny czynnik powiązany z ewentualną implementację tagów RFID w środowiskach korzystających z robotów do wielu różnych zadań. Etykiety pozwalające na radiowe śledzenie oraz identyfikację obiektów są bardzo tanie - jedna sztuka kosztuje około 3 centy, co skutecznie zmniejsza budżet na ewentualne wdrożenie wspomnianej technologii w państwowych czy prywatnych przedsiębiorstwach. Zespół Fadela Adeba pracuje nad wykorzystaniem sygnałów radiowych do śledzenia, identyfikacji, a także chociażby wykrywania zanieczyszczeń w żywności czy do... komunikacji się urządzeń i implantów umieszczonych bezpośrednio w ciele chorego pacjenta.

Obecnie nie znamy żadnych konkretnych planów związanych z wdrożeniem tagów RFID w wybranych firmach czy instytucjach. Naukowcy z MIT muszą poprawić jeszcze dwa najważniejsze czynniki związane z tą technologią: chodzi tu zarówno o szybkość, jak i dokładność jej działania.

Przyszłość opisywanych rozwiązań zapowiada się jednak nad wyraz optymistycznie. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Roboty | robotyka | RFID

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama