Reklama

Samsung YP-K3JQG - zielono mi

Samsung uraczył nas ostatnio nowym modelem przenośnego odtwarzacza MP3. Sprawdzamy na co stać YP-K3JQG - odtwarzacz w kolorze murawy.

Pierwszą rzeczą jaka zaskoczyła nas w kontakcie z nowością Samsunga było... pudełko. Opakowanie, w którym dostarczono nam testowane urządzenie mogłoby kryć wykwintne perfumy, biżuterię lub eleganckie rękawiczki. Czarne, opatrzone srebrnym, zamaszystym napisem For you, pudełko sugeruje, że mamy do czynienia z produktem luksusowym, który aż prosi się, aby wręczyć go komuś w prezencie. Nie oceniajmy jednak książki po okładce. Zaglądając do wnętrza opakowania musimy przygotować się na kolejne zaskoczenie. Intuicja podpowiada nam przeważnie, że wygląd opakowania powinien być dopasowany do jego zawartości. W przypadku nowego odtwarzacza Samsung zasada ta zupełnie się nie sprawdza. Producent YP-K3JQG wpadł bowiem na pomysł, aby w ekskluzywnym pudełku ukryć typowo młodzieżowy gadżet o pstrokatej, jaskrawozielonej barwie. Pozory mylą!

Reklama

Nowy odtwarzacz Samsunga jest urządzeniem zgrabnym i poręcznym (jego wymiary wynoszą 44 x 96 x 6.95 mm), którego wielkim atutem jest prostota obsługi. YP-K3JQG uruchamiamy przy pomocy umieszczonego po prawej stronie obudowy suwaka i obsługujemy dzięki podświetlanemu, dotykowemu panelowi. Wszystkie niezbędne informacje dotyczące pracy oraz ustawień odtwarzacza ukazują się na kolorowym wyświetlaczu OLED o przekątnej 1,8 cala. Estetyka urządzenia byłaby właściwie bez zarzutu, gdyby nie dołączone do zestawu słuchawki. Ich design robi wrażenie, jakby wykonano je w pośpiechu i bez zbędnej dbałości o wykończenie. Jakość odtwarzanego przez nie dźwięku jest wprawdzie całkiem przyzwoita, lecz ich mało wyrafinowany wygląd i niezbyt wygodne gąbki psują ogólny obraz odtwarzacza. Od urządzenia tej klasy (tak ładnie opakowanego) można wymagać zdecydowanie większej dbałości o wykończenie detali. Omawiając dodatkowe elementy wyposażenia nowego Samsunga trzeba też wspomnieć o kablu USB. Z jego pomocą nie tylko skopiujemy do pamięci odtwarzacza ulubione utwory ale i naładujemy wewnętrzny akumulator urządzenia. Do żywotności tego ostatniego nie powinniśmy mieć większych zastrzeżeń. Podobnie rzecz ma się w przypadku wspomnianego przewodu USB. Został on wykonany bardzo solidnie i jest wystarczająco długi, by zapewnić nam wygodę użytkowania.

Spójrzmy teraz na menu testowanego odtwarzacza. Trzeba przyznać, że jest ono łatwe w obsłudze, intuicyjne i nie powinno sprawiać nowemu posiadaczowi specjalnych trudności. YP-K3JQG oferuje nam nie tylko możliwość odsłuchiwania plików MP3 i WMA (uszeregowanych wg. nazwy wykonawcy, tytułu albumu lub utworu, gatunku muzyki albo z przygotowanej uprzednio playlisty), ale także słuchania radia FM oraz przeglądania ulubionych zdjęć. Wszystko bardzo prosto i bez konieczności mozolnego przedzierania się przez gąszcz opcji i dodatkowych ustawień.

Tego samego nie można niestety powiedzieć o dołączonym do odtwarzacza oprogramowaniu. Nowy Samsung nie jest automatycznie rozpoznawany przez komputer i uruchomienie YP-K3JQG wymaga zainstalowania aplikacji Samsung Media Studio. Niby nic, ale nasze humory popsuły się, gdy okazało się, że wspomniany program usilnie domaga się "doinstalowania" całej masy sterowników. Aplikacja pobrała je samodzielnie i sprawnie, lecz na tym problemy z oprogramowaniem wcale się nie skończyły. Rychło okazało się, iż obsługa Samsung Media Studio nie jest zbyt prosta (głównie za sprawą mało czytelnego interfejsu) i poznanie podstawowych możliwości programu wymaga sporo cierpliwości. Szkoda że producent YP-K3JQG nie poszedł za ciosem i nie uznał, że łatwość obsługi powinna dotyczyć nie tylko samego odtwarzacza ale i dołączonego do niego oprogramowania. Jak widać nie wszystko może być tak wygodne jakbyśmy sobie tego życzyli. Równowaga w przyrodzie musi być zachowana.

Samsung YP-K3JQG, specyfikacja techniczna:

Wyświetlacz: OLED 1.8"

Pamięć: Flash 2GB

Funkcje: odtwarzanie plików MP3, WMA, wbudowane radio FM,wyświetlanie zdjęć JPG, pokaz slajdów

Zasilanie: wbudowany akumulator litowo-polimerowy (czas odtwarzania do 25 godzin)

PLUSY:

- estetyczne wykonanie, duża ergonomia

- prostota i łatwość obsługi odtwarzacza

MINUSY:

- design słuchawek

- skomplikowana obsługa dodatkowego oprogramowania

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy