Reklama

Wyjątkowe ujęcie Wezuwiusza. NASA udostępniła zdjęcie

Na oficjalnej stronie NASA Earth Observatory udostępniono wyjątkowe ujęcie jedynego aktywnego wulkanu w kontynentalnej Europie – Wezuwiusza. Formacja została uwieczniona przez satelitę, kiedy jako jedyna wyłaniała się spośród gęstych chmur. Trzeba przyznać, że niecodziennie widuje się ją z takiej perspektywy.

Położony około 15 kilometrów na południowy wschód od centrum Neapolu Wezuwiusz został sfotografowany przez przelatującego kilkaset kilometrów nad nim amerykańskiego satelitę Landsat 8. Na zdjęciu możemy zobaczyć otoczony gęstymi chmurami wulkan z dosyć nietypowego punktu widzenia.

Co ciekawe, Wezuwiusz jest uznawany za jedną z najniebezpieczniejszych tego typu struktur na świecie. Niemal z dnia na dzień cały obszar otaczający go może stać się istnym pustkowiem zupełnie tak, jak miało to miejsce w 79 roku naszej ery.

Wówczas erupcja całkowicie zniszczyła Pompeje, Herkulanum oraz Stabie. Kilkumetrowa warstwa popiołu pogrzebała miasta, zabijając tysiące ludzi, którzy nie zdążyli uciec przed zagładą. Niszczycielska siła miała tak wielką moc, że zamieniła mózgi niektórych ofiar w szkło.

Reklama

Dziś miejsce wspomnianych miejscowości może zająć liczący trzy miliony mieszkańców Neapol. Choć taki scenariusz może wydawać się lekko naciągany, naukowcy ostrzegają, aby nie lekceważyć drzemiącego olbrzyma i przygotować się na taką ewentualność.

Ostatni wybuch miał miejsce w 1944 roku i od tego czasu minęło aż 78 lat. W ciągu ostatnich kilku stuleci nigdy nie zaistniała tak długa przerwa między kolejnymi erupcjami. Czy może to zwiastować duże niebezpieczeństwo?

Innym interesującym faktem dotyczącym wulkanu jest to, że do dzisiaj badacze natrafiają na niezwykłe pozostałości po erupcji z 79 roku naszej ery. Kilka miesięcy temu naukowcy ogłosili znalezienie szczątków "ostatniego uciekiniera". Pechowiec zginął tuż przy samym morzu dopadnięty przez chmurę gorących gazów. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy