Reklama

Metalowy drut w jelitach kobiety. Skąd się tam wziął?

Lekarze z pewnego australijskiego szpitala byly oszołomieni, gdy przyjęli 30-letnią kobietę z silnymi bólami żołądka.

Tętno kobiety było znacznie szybsze niż normalnie, a ściana jamy brzusznej była rozpalona. Ale wyniki badań laboratoryjnych, ultrasonografii, badań wątroby, pęcherzyka żółciowego i przewodów żółciowych były prawidłowe. Podobnie jak podstawowe czynności życiowe.

Kobieta nie przechodziła operacji w ostatnim czasie, co wykluczało ewentualność, że chirurg pozostawił w jej ciele obcy przedmiot. Wreszcie tomografia komputerowa przyniosła pierwsze wskazówki, co jest źródłem bólu brzucha. Okazało się, że w jelitach kobiety znajduje się cienki, metalowy drut. Był on tam co najmniej od 10 lat.

Ten obiekt mierzący nieco ponad 6 cm długości to drut dentystyczny pochodzący z aparatu, który kobieta kiedyś nosiła. Jego obecność w jamie brzusznej spowodowała skręt jelit. Kobieta nie pamiętała, żeby ją połknęła ani w całości, ani w części.

- Sprawa jest wyjątkowa, ponieważ zazwyczaj, gdy połyka się coś takiego, to ma się tego świadomość. Co więcej, takie rzeczy zazwyczaj wychodzą znacznie szybciej. Ludzie częściej połykają ości, a nie metalowe przedmioty. I zdają sobie sprawę z tego znacznie szybciej. Wszyscy byliśmy oszołomieni tym przypadkiem - powiedziała dr Talia Shepherd, lekarka prowadząca.

30-latka przeszła operację, a metalowy drut został usunięty z jej jelit.

Reklama

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: żołądek | jelita | chirurgia

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama