Reklama

Człowiek, co siłą umysłu łyżki wygina

Fenomen zjawisk paranormalnych został już oswojony przez popkulkturę. Wpłynął na to zarówno wzrost informacji o tej dziedzinie, jak też osobiste sukcesy takich ikon paranormalności, jak Uri Geller.

Paranormalność nabrała już cech normalności. Sondaż "Readers Digest Magazine" sprzed roku wykazał, że ponad 43 proc. Brytyjczyków twierdzi, że udało się im "podsłuchać" cudze myśli, lub też ich myśli zostały odczytane przez innego człowieka. Ponad 10 proc. Wyspiarzy uważa, że potrafi siłą umysłu oddziaływać na otoczenie - głównie na działanie urządzeń mechanicznych lub elektronicznych. Prawie co dziesiąty twierdzi, że posiada inne umiejętności parapsychiczne.

Stara kobieta w długiej sukni

Według Simona Bacona, wykładowcy z londyńskiego College of Psychic Studies, na pokutujące w środowiskach naukowych negowanie zjawisk parapsychicznych wpływają stereotypy.

- Wiele osób na hasło "zjawiska paranormalne" wyobraża sobie starą kobietę w długiej sukni wpatrzoną w kryształową kulę i nie chce mieć z tym nic wspólnego - w wypowiedzi dla BBC stwierdził Simon Bacon, który sam też jest osobą uzdolnioną parapsychicznie, czyli medium.

Reklama

Zjawiska, których nie da się wyjaśnić

Podobnie szerokie zainteresowanie sferą "para" obejmuje dziś wszystkie kraje kultury Zachodu. Przykładowo, w Paryżu powstaje instytut naukowy, którego celem jest właśnie badanie zjawisk paranormalnych. Wśród założycieli tej instytucji badawczej są lekarze, jest pisarz, a wśród osób wspierających tę inicjatywę - amerykański astronauta Edgar Mitchell.

Głównym zadaniem placówki ma być ustalenie, co kryje się za rozmaitymi zjawiskami paranormalnymi. Naukowcy chcą sprawdzić, co w relacjach osób, które doświadczyły czegoś niezwykłego, jest zwyczajnym zmyśleniem, objawem zaburzeń psychicznych lub przejawem jakichś znanych już zjawisk, a co rzeczywiście nie daje się racjonalnie wyjaśnić.

Paranormalne doświadczenia

Instytut planuje szeroką działalność, w tym prowadzenie badań i wymianę informacji, w ramach światowej sieci współpracowników, głównie lekarzy: psychiatrów, neurologów, internistów oraz psychologów. Jednym z celów jest też opracowanie i opublikowanie podręcznika dla lekarzy z klinicznymi opisami paranormalnych doświadczeń. Jak widać, także w środowiskach naukowych zaczyna dochodzić do przemiany w ocenie parapsychologii.

Można przypuszczać, że paryski instytut paranormaliów odkryje niejedną paranormalnie utalentowaną osobę, taką jak Uri Geller.

Wyginać łyżeczki siłą umysłu

Ten najsłynniejszy człowiek o paranormalnych zdolnościach - Izraelczyk urodzony w 1946 r. - zasłynął wyginaniem łyżeczek siłą umysłu. Zaczęto o nim mówić na początku lat 70. ubiegłego wieku. Przeciwnicy zarzucali mu posługiwanie się cyrkowymi sztuczkami, lecz nie udało im się dowieść Gellerowi oszustwa. Liczne testy potwierdziły, że zjawisko paranormalnego odkształcania przedmiotów rzeczywiście zachodzi w obecności Izraelczyka.

W 1976 r. Geller zaprzestał estradowych popisów. Zajął się biznesem - w taki sposób wykorzystał swe paranormalne zdolności. Geller, stosując swój dar, zajął się poszukiwaniami złóż mineralnych i ropy naftowej, m.in. w Brazylii, Australii i na Wyspach Salomona. To zajęcie okazało się bardzo opłacalne - Geller stał się milionerem. Dziś logo Uri Gellera stanowi samochód marki cadillac, do którego karoserii przyspawano sztućce powyginane siłą umysłu Izraelczyka.

Chłopiec, który się teleportował

Podobne zdolności, co Uri Geller przejawia urodzony w 1960 r. Japończyk Masuaki Kiyota. Już od dzieciństwa przejawiał on niezwykłe zdolności - zabawki same poruszały się w jego obecności, dochodziło też do przypadków teleportacji chłopca. Dziś Kiyota znany jest ze zdalnego zginania metalowych przedmiotów, a także wykonywania psychofotografii. Japońscy naukowcy przeprowadzili z nim wiele eksperymentów, które potwierdziły paranormalne zdolności Masuaki Kiyoty.

Od lat 90. XX w. Kiyota nie udziela się publicznie. Mówi się, że współpracuje z japońską armią i ośrodkami naukowymi.

Normalna nienormalność

Ludzie tacy, jak Izraelczyk Geller, czy Japończyk Kiyota, to znani przedstawiciele armii osób o niezwykłych zdolnościach. Naukowcy wciąż jednak spierają się o to, czy jakikolwiek człowiek rzeczywiście może przemieścić lub odkształcić przedmiot wyłącznie siłą umysłu. Co sądzić o "ludziach paranormalnych"? Czy są oni tylko nowoczesnym mitem, czy jednak istnieją naprawdę.

Wiele wskazuje, że paranormalność, to dla wielu ludzi stan normalny.

Tadeusz Oszubski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy