Reklama

Największy pingwin świata pochodzi z Nowej Zelandii. Znalezisko odkryły dzieci

Nieczęsto się zdarza, aby podczas zwykłego obozu młodzieżowego znaleziono szczątki prehistorycznego zwierzęcia, który okazuje się być największym pingwinem, jakiego znała nauka. Do takiego niecodziennego zdarzenia doszło w Nowej Zelandii. Znalezisko rzuciło nowe światło na historię pingwinów, a także na rolę tego regionu świata w rozwój ewolucyjny zwierząt.

Cała historia zaczyna się w styczniu 2006 roku. Podczas letniego obozu młodzieżowego w Waikato, na Wyspie Północnej Nowej Zelandii, grupa dzieci wybrała się wraz z opiekunami na poszukiwanie skamieniałości niewielkich skorupiaków, których w tamtych okolicach nie brakuje. Kiedy wracali do domu natknęli się na coś zdecydowanie odbiegającego od znanych im wcześniej okazów.

Po ostrożnym wyekstrahowaniu skamieniałości ze skały okazało się, że mamy do czynienia z najbardziej kompletnym szkieletem gigantycznego pingwina. Znaleziskiem od razu zainteresowali się paleontolodzy.

Reklama

Według badań niedawno opublikowanych przez naukowców z Massey University w Journal of Vertebrate Palaentology jest to nowy gatunek prehistorycznego pingwina. Odkrycie pomaga naukowcom wypełnić pewne luki w historii naturalnej. Historia pingwinów sięga prawie ery dinozaurów i może wiele nam powiedzieć o dawnym środowisku.

- Znalezienie skamieniałości w pobliżu miejsca, w którym mieszkamy, przypomina nam, że obecne środowisko dzielimy ze zwierzętami, które mają o wiele dłuższą historię - powiedział Mike Safey, prezes klubu przyrodników Hamilton, który nadzorował wszystkie prace nad pingwinem od samego początku.

Według Daniela Thomasa, starszego wykładowcy zoologii w Akademii Nauk Przyrodniczych i Obliczeniowych Masseya, pingwin ma od 27,3 do 34,6 mln lat i pochodzi z okresu, kiedy znaczna część Waikato była pod wodą.

- Pingwin jest podobny do opisanych już pingwinów olbrzymich Kairuku, ale ma znacznie dłuższe nogi - powiedział Thomas - Dlatego nazwano go Kairuku waewaeroa, co w języku maoryskim oznacza "długie nogi". Mając tak długie nogi, ten gatunek był znacznie wyższy niż inne pingwiny olbrzymie i szacuje się, że miał około 1,6 metra długości od stóp do czubka dziobu oraz 1,4 metra wysokości w pozycji stojącej. To wszystko mogło mieć istotny wpływ na szybkość, z jaką pingwin pływał i nurkował.

Dlaczego pingwiny z Waikato wyewoluowały do aż tak wielkich rozmiarów? Prawdopodobnie ówczesne warunki środowiskowe pozwalały im na to. Naukowcy będą kontynuować badania na tą niewyjaśnioną do końca zależnością. Do tej pory skamieniałości pingwinów na Nowej Zelandii pojawiały się niezwykle rzadko i były mocno wybrakowane. Kairuku waewaeroa rzucił jednak zupełnie nowe światło na historię przodków dzisiejszych pingwinów.

Jak reagują na odkrycie ci, którzy jako pierwsi dopatrzyli się skamieniałości w terenie? Steffan Safey, który w 2006 roku miał zaledwie 13 lat, tak opowiada o całej sytuacji:

- To nieco surrealistyczne, że z pozoru zwykłe znalezisko, jakie odkryliśmy jako dzieci, dzisiaj zmienia tak wiele w świecie nauki.

Przeczytaj też:

Pierwszy taki pociąg - moc wielu samochodów Tesli

Choroba Alzheimera zaczyna się w... wątrobie?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje