Reklama

Tom Hanks czy Bill Murray? Fotografia, która podzieliła internet

Zrobiono ją prawie 3 lata temu, ale jak to często bywa dopiero teraz trafiła na światło dzienne dzięki ciekawskim użytkownikom sieci. Kto znajduje się na poniższej fotografii - Forrest Gump czy facet z "Dnia świstaka"?

Rzeczone zdjęcie pojawiło się na facebookowym fanpage'u Reasons My Son Is Crying (Powody, dla których mój syn płacze), który specjalizuje się w publikowaniu śmiesznych zdjęć płaczących dzieci wraz z opisami, często przysyłanymi przez rodziców, dlaczego po ich policzkach spływają łzy.

W maju 2013 r. administratorzy opublikowali fotografię niejakiej Laury R. Oczywiście znalazł się na niej jej płaczący synek. Co było powodem łez? "Spotkanie z Billem Murrayem". Faktycznie, na zdjęciu znajduje się słynny aktor, tyle że zdaniem wielu internautów to nie gwiazda "Pogromców duchów", tylko Tom Hanks! Co najlepsze, ta dyskusja rozpoczęła się... kilka dni temu.

Reklama

Internet nie był chyba tak podzielony od czasów fotografii przedstawiającej złotą - lub według innych - niebieskawą sukienkę. Także w tym przypadku nie zabrakło amatorskich śledztw, a nawet snucia teorii spiskowych. Są tacy, dla których fakt, że Hanks i Murray nigdy nie wystąpili razem w żadnym filmie świadczy o jednym - to ta sama osoba!

To rzecz jasna bardzo naciągana próba pogodzenia sporu, który rozgorzał w komentarzach pod zdjęciem na Facebooku, jak i innych miejscach, w których pojawiła się ta fotografia. Sprawą zainteresowały się nawet największe amerykańskie portale i fora dyskusyjne, na których to toczą się teraz podobne dyskusje.

Jaka jest prawda? Kiedy zdjęcie zaczęło roznosić się po całej sieci niczym wirus, głos zabrała matka widocznego na nim chłopca. Napisała krótko: to Bill Murray.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy