Reklama

Wojna Ukrainy z Rosją trwa w najlepsze w sieci! Ukraińcy kpią z Rosjan, Putina i… wygrywają!

Ukraińcy już masakrują Rosjan i Putina w sieci! Wielka wojna na memy i kpiarskie żarty z Federacji Rosyjskiej i jej prezydenta trwa w najlepsze od wielu tygodni. Władimir Putin przedstawiany jest jako szaleniec, a sami Rosjanie jako „niebezpieczny naród owładnięty żądzą zniszczenia demokratycznego świata”. W tej wojnie nikt nie bierze jeńców!

Bez litości, bez zasad i nawet odrobiny szacunku dla Moskwy! Ukraińscy internauci ruszyli do bezpardonowego ataku na swojego rosyjskiego sąsiada, który planuje inwazję na ich kraj. Sieć www została zalana tysiącami bezlitosnych żartów i memów, które mają na cel podniesienie na duchu Ukraińców. Memy są także w wersji angielskojęzycznej i ich celem jest zyskanie sympatii zachodniego świata. W tej wojnie Ukraińcy "nie biorą jeńców" i dosłownie miażdżą Władimira Putina! Przykładem może być grafika przypominająca radzieckie plakaty z czasów drugiej wojny światowej - ten obraz szturmem podpił ukraińskie media społecznościowe. To oczywiste ostrzeżenie skierowane do prezydenta Rosji. Podpis na plakacie jest niczym salwa armatnia na pierwszej linii frontu - "dla ciebie ja nie piękność!"

Reklama

Bardzo popularne w ukraińskich mediach społecznościowych jest przedstawianie Władimira Putina jako szaleńca, który postradał zmysły i chce wywołać wojnę przez swoje fobie i nacjonalistyczną paranoję. Prezydent Rosji jest prezentowany z rogami na głowie lub wprost z elementami nawiązującymi do faszyzmu i Trzeciej Rzeszy. Optymiści już przewidują w swoich memach, że kiedyś Putin trafi przed międzynarodowy trybunał za atak na Ukrainę.

Putin? To żałosna postać...

Bardzo wdzięcznym tematem dla ukraińskich internautów jest sposób, w jaki Władimir Putin przekroczy granicę rosyjsko-ukraińską. Tu także jest bezlitosna kpina z kreowania się rosyjskiego przywódcy na "mocnego człowieka Rosji". W ukraińskich mediach społecznościowych to postać żenująca i zabawna.

Rosjanie są niebezpieczni dla świata

Ukraiński internet nie ma także litości dla Rosjan i ich mocarstwowych ambicji. Wschodni sąsiedzi Ukrainy są przedstawiani w mediach społecznościowych jako naród niebezpieczny, który przez swoje szaleństwo i drapieżny nacjonalizm jest zagrożeniem dla całego świata. Prezentowane są także grafiki z liczbą wojen, które prowadziła Rosja i Ukraina. W ten  sposób Ukraińcy starają się pokazać, dlaczego doszło do takiego napięcia w tym rejonie świata.

Jeśli zaczniemy się z nich śmiać, przestaniemy ich się bać!

Jedną z cech wojny psychologicznej w sieci jest przedstawianie przeciwnika w prześmiewczy, karykaturalny sposób. Jeśli dostrzeże się w przeciwniku śmieszność, wtedy przestaje on być groźny.

Ukraińskie media społecznościowe mają także swoich bohaterów. Jedną z największych jest Walentyna Konstantinowskaja (79 lat), która zapowiada walkę z Rosjanami z bronią w ręku. Na jednym ze zdjęć widzimy ją, jak po raz pierwszy trzyma broń podczas podstawowego szkolenia bojowego dla ludności cywilnej zorganizowanego przez Gwardię Narodową Ukrainy.

Ukraińcy mają na szczęście dystans do siebie i do swojej jakże trudnej sytuacji. Wiele internetowych memów ma na celu poprawę nastroju i podniesienie na duchu. To zupełnie nowy typ wojny XXI WIEKU - walka na memy i żarty w mediach społecznościowych. Ukraińscy internauci mają nadzieję, że w ten sposób zyskają sympatię świata, jeśli dojdzie do starcia z potężną Rosją. I jak na razie w tej wojnie ich przewaga wydaje się być przytłaczająca.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy