Reklama

Internauci: Polska ma nowe województwo. Trwa "rozbiór Federacji Rosyjskiej"

W Internecie trwa "rozbiór Federacji Rosyjskiej". Dopiero co Czechy anektowały Kaliningrad jako Královec, a teraz Polska wzbogaciła się o nowe województwo irkuckie.

W Internecie trwa "rozbiór Federacji Rosyjskiej". Dopiero co Czechy anektowały Kaliningrad jako Královec, a teraz Polska wzbogaciła się o nowe województwo irkuckie.
Polska ma nowe województwo. Trwa "rozbiór Federacji Rosyjskiej" /AFP /Twitter

Czesi są już szczęśliwymi posiadaczami Královeca czyli Kaliningradu i zyskali upragniony dostęp do Morza Bałtyckiego, a Polacy właśnie wzbogacili się o nowe województwo, które leży na Syberii.

— Po 300 latach ucisku, potomkowie polskich zesłańców syberyjskich postanowili ogłosić niepodległość i przeprowadzić referendum w sprawie powrotu do ojczyzny. 98,13% obywateli byłego obwodu irkuckiego głosowało za przystąpieniem do Polski — możemy przeczytać na oficjalnym profilu nowego polskiego województwa irkuckiego na serwisie Twitter.

Reklama

Rozbiór Rosji jako odpowiedź na pseudoreferenda

Jest to wynik kolejnej międzynarodowej akcji, która ma pokazać komizm rosyjskich pseudoreferendów przeprowadzonych niedawno w czterech ukraińskich obwodach. Tego typu pomysły spotkały się z ogromnym zainteresowaniem. Bierze w nich udział coraz więcej ludzi. Mają one na celu również uderzyć w sam Kreml i uzmysłowić władzom, że inne kraje też mogą dokonać fikcyjnego rozbioru Federacji Rosyjskiej.

Na wieści o tym wielkim wydarzeniu w historii Polski i Polaków, PKP Intercity zapowiedziało uruchomienie usług transportu kolejowego składami Pendolino na linii transsyberyjskiej, począwszy od Warszawy, przez Moskwę aż po sam Irkuck. Wreszcie będziemy mogli swobodnie i w komfortowych warunkach podróżować nad przepiękne jezioro Bajkał.

Polska ma województwo irkuckie, a Czechy - Královec

— Twierdzenie, że Irkuck nigdy nie należał do Polski jest czystym kłamstwem i rosyjską propagandą — czytamy w oświadczeniu. Niech żyje 17 polskie województwo! — pisze jeden z internautów. — Z tego co wiem, bezpośrednie loty planowo mają odlatywać z Centralnego Portu Komunikacyjnego — twierdzi jeden z użytkowników Twittera. Co ciekawe, w Irkucku i okolicach mieszka sporo Polaków. W samym mieście istnieje nawet ulica Polskich Powstańców. Nazwa ta została nadana w 1967 roku na pamiątkę zesłańców, którzy wzniecili Powstanie Zabajkalskie.

Wszystko wskazuje na to, że polska akcja z województwem irkuckim stanie się tak wielkim hitem internetu, a może i nawet większym, jak aneksja Kaliningradu przez Czechów. Komentarz pod profilem polskiego Irkucka pozostawił także polski europarlamentarzysta, Jacek Saryusz-Wolski. — Irkuck dołącza do Královca i wraca do ojczyzny — napisał. W swoim wpisie zaczepił także innego europarlamentarzystę z Czech, Tomáša Zdechovskiego.

Do akcji "rozbioru Federacji Rosyjskiej" z godziny na godzinę włącza się coraz więcej krajów. Wraz z Polską, swoje plany ujawnił Izrael, który także zapowiedział aneksję Żydowskiego Obwodu Autonomicznego, gdzie 99,99 procent mieszkańców chce przyłączenia do ojczyzny. Swoje plany mają również Włosi.

Jeden z internautów zamieścił na Twitterze mapkę z już podzielonymi obwodami Federacji Rosyjskiej. Możemy dowiedzieć się z niej, że o nowe swoje terytoria wzbogaci się Finlandia, Estonia, Litwa, Austria czy nawet Ukraina.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy