Reklama

Google upamiętnia 80. urodziny Stephena Hawkinga okolicznościowym Google Doodle

Gdyby żył, dziś skończyłby 80 lat - niestety genialnego naukowca nie ma już z nami, bo zmarł blisko 4 lata temu, ale pozostaje pamięć i jego ogromny wkład w zrozumienie wszechświata.

Gdyby żył, dziś skończyłby 80 lat - niestety genialnego naukowca nie ma już z nami, bo zmarł blisko 4 lata temu, ale pozostaje pamięć i jego ogromny wkład w zrozumienie wszechświata.
Google upamiętnia 80. urodziny Stephena Hawkinga okolicznościowym Google Doodle /materiały prasowe

Aby oddać hołd Stephenowi Hawkingowi, słynnemu fizykowi, matematykowi i kosmologowi w dniu jego urodzin, Google nawiązało współpracę z jego rodziną celem stworzeniem specjalnego wideo, które przedstawia skróconą wersję jego biografii.

Co więcej, gigant technologiczny wykorzystał charakterystyczny, generowany komputerowo głos naukowca, aby opowiedzieć o jego pracy i doświadczeniach z czasów, gdy ukończył szkołę.

Stephen Hawking urodził się w 1942 roku w Oksfordzie w Anglii i zawsze był zafascynowany wszechświatem. W wieku 21 lat zdiagnozowano u niego stwardnienie zanikowe boczne (ALS), czyli poważną chorobę neurodegeneracyjną.

Reklama

Ta w kolejnych latach stopniowo zabierała mu zdolność poruszania się i mówienia, ale nie była w stanie zabrać woli życia i poznawania tajemnic wszechświata.

Kiedy już nie był w stanie komunikować się w normalny sposób, korzystał z komputera i charakterystycznego głosu stworzonego w 1980 roku przez inżyniera MIT, Dennisa Klatta.

W filmie Google Doodle możecie usłyszeć właśnie ten głos, opowiadający o pracy Stephena Hawkinga nad czarnymi dziurami - jedną z prac naukowych, jakie przyniosły mu największe uznanie, jest promieniowanie Hawkinga, z której wynika, że czarne dziury emitują promieniowanie. Wideo pozwala także usłyszeć głos mówiący, że jest wolny w swoim umyśle, mimo że nie może się ruszyć: - Spędziłem życie, podróżując po wszechświecie w moim umyśle.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy