Reklama

Internauci kupili morskie drony, a Ukraińcy uderzyli nimi w Noworosyjsk

Ukraińska armia buduje, przy pomocy Internautów z całego świata, swoją czarnomorską flotę dronów morskich, za pomocą których chce dokonywać niszczycielskich ataków na rosyjskie okręty i infrastrukturę portową miast.

Ukraińska armia buduje, przy pomocy Internautów z całego świata, swoją czarnomorską flotę dronów morskich, za pomocą których chce dokonywać niszczycielskich ataków na rosyjskie okręty i infrastrukturę portową miast.
Ukraińcy tworzą flotę morskich dronów kamikadze /Twitter

Po udanym październikowym ataku morskich dronów na Sewastopol i wyeliminowaniu m.in. rosyjskiego okrętu flagowego Admirał Makarow, Ukraińcy postanowili ogłosić zbiórkę w serwisach społecznościowych na ogromną flotę dronów morskich. Dzięki nim mają zamiar dokonywać niszczycielskich ataków na rosyjską Flotę Czarnomorską i infrastrukturę portową.

Pierwsze efekty nowej kampanii właśnie ujrzały światło dzienne. Kilka dni temu, ukraińska armia dokonała uderzenia morskimi dronami w Noworosyjsk. W porcie miało dojść do uszkodzenia infrastruktury przeznaczonej do przeładunku ropy naftowej. Niestety, niewiele wiadomo o tej akcji, ponieważ Siły Zbrojne Ukrainy postanowiły nie ujawniać szczegółów przeprowadzonych oraz planowanych ataków na pozycje rosyjskie. Podobnie uczyniła strona rosyjska, by nie wzbudzać paniki wśród okolicznych mieszkańców.

Reklama

Ukraińskie drony morskie uderzają w Noworosyjsk

Dlaczego armia uderzyła w Noworosyjsk? Otóż koło terminalu naftowego Szescharis znajduje się baza Floty Czarnomorskiej, a niedaleko niej stacjonują okręty podwodne uzbrojone m.in. w rakiety manewrujące systemu Kalibr. To właśnie takimi rakietami, Rosja dokonuje ataków na miejskie infrastruktury krytyczne Ukrainy. Przez port ten transportowane są też zapasy amunicji i sprzętu wojskowego. Skuteczny atak na statek transportowy zaowocowałby brakiem dostaw na front.

Analitycy wojskowi z portalu GeoConfirmed podali, że do ataku na Noworosyjsk, Ukraińcy użyli bezzałogowych statków nawodnych (USV), o których głośno zrobiło się w październiku, po uderzeniu floty takich pojazdów w rosyjskie okręty, w tym właśnie flagowego Admirała Makarowa. Morskie drony kamikadze to potężna broń. Armia ogłosiła nawet zbiórkę na 10 sztuk takich pojazdów. Pieniądze na pierwszego z nich zostały zebrane w niecałą godzinę, a kilka dni temu pojawiły się informacje, że armia ma już do dyspozycji 30 pojazdów.

Ukraińskie drony morskie są tanie i niezwykle skuteczne

Jedna sztuka to koszt ok. miliona złotych. Drony morskie mają długość 5,5 m i ok. tonę masy. Mimo wszystko mogą jednak narobić ogromnych szkód. W trakcie zderzenia okrętu z rozpędzonym do 80 km/h dronem dochodzi do eksplozji umieszczonych na dziobie nawet 200 kg materiału wybuchowego. Łódź ma zasięg operacyjny do 400 km, a umieszczona na gimbalu kamera transmituje obraz w czasie rzeczywistym. Nieoficjalnie mówi się, że za system komunikacji z dronem odpowiada kosmiczny internet Starlink od Elona Muska.

Siły Zbrojne Ukrainy zapowiadają, że w najbliższych tygodniach będą dokonywały masowych ataków na rosyjskie okręty i porty za pomocą morskich dronów kamikadze. Rosjanie nie mają możliwości odpowiednio zabezpieczyć się przed nimi i dlatego są one idealną bronią przeciwko okupantowi. Sam prezydent Ukrainy poprosił wszystkich zainteresowanych wojną w Ukrainie, by w miarę możliwości wsparli nowe plany Kijowa. Fundusze można wpłacać bezpośrednio w serwisie United24. Link do strony znajduje się tutaj.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: drony morskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy