Reklama

Realistyczna przejażdżka rowerem w domu? LG prezentuje nowe zakrzywione wyświetlacze

Tak jak wspominałem przy okazji ostatniego telewizora koreańskiego producenta, ten w okolicach targów CES lubi zaskoczyć nas czymś ciekawym - jak się okazuje telewizor dla artystów to nie wszystko, co przygotował na ten rok.

Tak jak wspominałem przy okazji ostatniego telewizora koreańskiego producenta, ten w okolicach targów CES lubi zaskoczyć nas czymś ciekawym - jak się okazuje telewizor dla artystów to nie wszystko, co przygotował na ten rok.
Rowerek stacjonarny i zakrzywiony OLED w jednym - to może być hit /LG /materiały prasowe

Nie ulega wątpliwości, że LG jest światowym liderem na rynku wyświetlaczy OLED i regularnie prezentuje nowe pomysły na ich wykorzystanie - widzieliśmy już telewizory zwijane do podstawy, wysuwane z ramy łóżka, transparentne czy zamontowane na sztaludze i chowane za zautomatyzowaną osłoną. 

Teraz przyszedł czas na coś dla fanów aktywności fizycznej, którzy niezależnie od pogody chcieliby cieszyć się pięknymi widokami, a także osób na co dzień pracujących w pozycji siedzącej przy komputerze, dla których utrzymanie zdrowia i szczupłej sylwetki jest sporym wyzwaniem.

Reklama

Zakrzywiony OLED i rower stacjonarny - duet idealny?

Mowa o rowerku stacjonarnym, który jest świetny dla serca i stawów, ale w wersji dla XXI wieku. Możemy tu zapomnieć o nudzie, bo przed nami znajduje się ogromny wyświetlacz, na którym możemy podziwiać widoki, a także brać udział w wyzwaniach i specjalnie zaprojektowanych grach, jeśli potrzebujemy dodatkowej motywacji.

I choć trudno powiedzieć, czy Virtual Ride wyjdzie poza fazę konceptu, bo cała konstrukcja z dużym elastycznym panelem OLED musiałaby być bardzo droga, ale LG wprowadzało już na rynek produkty premium, jak choćby zwijany LG Signature OLED R, który kosztuje przecież ponad 100 tysięcy dolarów.

Mówiąc precyzyjniej, urządzenie wykorzystuje trzy 55-calowe wyświetlacze, dzięki którym widzimy nie tylko, co jest przed nami, ale i cieszymy się błękitnym niebem nad głową oraz rowerek stacjonarny Ciclotte.

LG twierdzi, że panele użyte do tego projektu charakteryzują się największym promieniem zakrzywienia wśród dostępnych obecnie wyświetlaczy, a do tego oferują “niezrównane naturalnie odwzorowane kolory z żywą jakością obrazu, dzięki czemu zapewniają wrażenia jazdy rowerem po lesie czy ulicy europejskiego miasteczka". I nie da się ukryć, że faktycznie wygląda to bardzo realistycznie i chyba tylko wirtualna rzeczywistość mogłaby zapewnić odczucia bliższe klasycznej przejażdżce.

Firma pokazała przy okazji również coś dla bardziej leniwych użytkowników albo po prostu do odpoczynku po intensywnej sesji na rowerku, a mianowicie stanowisko z zakrzywionym panelem OLED i wygodnym fotelem, w którym oglądanie filmu z pewnością jest przyjemnością, tylko kto ma w domu tyle miejsca?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy