Reklama

Ta podwodna puszka produkuje prąd z fal morskich. Jak to możliwe?

Możliwe, że niedługo będziemy pobierać czystą energię z fal dzięki specjalnym podwodnym bojom. Taką wizję ma startup AWS Ocean, który właśnie zakończył testy takich urządzeń, mogących produkować znaczną ilość prądu. Wyniki badań są bardzo obiecujące.

  • Szkocki startup tworzy specjalne urządzenie do przemiany siły fal morskich w energię elektryczną.
  • Archimedes Waveswing wygląda jak metalowa boja, która dzięki specjalnemu systemowi balansowania wewnętrznym ciśnieniem, umożliwia generowanie energii.
  • Podczas testów boja osiągnęła średnią moc 10 kW, ze szczytami w granicach 80 kW. Według reprezentantów Startupu to aż o 20% większa moc niż zakładali przed testami.
  • Na razie prototyp Archimedes Waveswing przejdzie jeszcze kolejne testy, podczas których może pobić swoje rekordy i naprowadzić twórców na nowe rozwiązania.

Reklama

20 lat pracy nad podwodną boją produkującą energię z fal morskich

Za wynalazek odpowiada startup AWS Ocean. Przez 20 lat prowadził badania, mające stworzyć nowy sposób produkcji energii odnawialnej z fal. Wynikiem ich działań jest specjalna boja Archimedes Waveswing, która dziś ma największy potencjał do zrewolucjonizowania technologii przechwytywania energii z fal. Wavesaving ma kształt cylindra, wysokiego na 7 i szerokiego na 4 metry. Waży aż 50 ton, jednak testy wykazały, że można go rozstawić w ciągu niespełna 12 godzin.  

Jak podwodna boja Archimedes Wavesaving produkuje energię z fal?

Wavesaving do tworzenia energii wykorzystuje zmiany morskiego ciśnienia, które wpływają na powietrze zamknięte wewnątrz boi. Gdy fala przechodzi przez unoszący się nad powierzchnią pływak, naciska na górną powierzchnię, wypychając urządzenie w dół. Tworzy to w dolnym silosie sprzężenie powietrza, które wypycha górny pływak z powrotem do góry. Takie ruchy w górę i w dół napędzają silnik hydrauliczny, który wprawia w ruch tradycyjny generator, produkujący energię elektryczną.

Samo ciśnienie powietrza zamkniętego w urządzeniu można regulować, aby dostosować boję do siły fal i ich częstotliwości. Pozwala to na jak najefektywniejsze pobieranie energii.

Skuteczność podwodnej boi w pozyskiwaniu energii i jej przyszłość

AWS Ocean przeprowadziło właśnie pierwsze testy Wavesaving, które przekroczyły założone oczekiwania. Średnio z jednej fali generował 10 kW, a w niektórych przypadkach osiągał nawet 80 kW. To o 20% lepszy rezultat niż przewidywali twórcy boi. Sami twórcy podkreślają, że zdobycie pierwszych faktycznych danych potwierdzających, efektywność Wavesaving, to wielki moment wieńczący 20 lat pracy.

Co ważne Wavesaving jest w stanie pracować w ekstremalnych warunkach i niestraszne mu wichury o sile 10 stopni w skali Beauforta. Obecna generacja urządzenia nadaje się idealnie do zasilania podwodnych stacji pól naftowych. Jednak AWS Ocean chce, aby ich podwodna boja generująca energię mogła być wykorzystywana na szerszą skalę.

Jej testy potrwają jeszcze do końca miesiąca, jednak już planowane są kolejne na 2023 rok. Docelowo AWS Ocean chce tworzyć całe platformy 20 pojedynczych boi, które po modyfikacjach razem byłyby w stanie generować aż 500 kW. W ten sposób mogłyby powstać niejako "farmy fali morskich", które uzupełniałyby energię wiatrową w produkcji czystej energii nad wodą. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy