Reklama

Samsung NX100 - w obiektywie siła

Bezlusterkowy aparat z wymienną optyką wcale nie musi być nudną, biedniejszą wersją lustrzanki. Testujemy Samsunga NX100 - cyfrówkę z innowacyjną funkcją i-Function.

NX 100 to kolejny, po modelach NX10 i NX5, aparat z wymienną optyką w ofercie Samsunga. Koreański producent wyposażył swoją najnowszą cyfrówkę w taki sam jak u poprzedników, 14-megapikselowy sensor CMOS o rozmiarze APS-C, ten sam procesor obrazu - DRIMe II Pro oraz identyczny jak w NX10, 3-calowy ekran LCD z technologią AMOLED. Wydawać by się mogło, że aparat - za wyjątkiem budowy zewnętrznej - nie grzeszy zbytnią innowacyjnością, ale diabeł tkwi w szczegółach.

Nowość była bowiem pierwszym modelem systemu NX, przystosowanym do współpracy z obiektywami wyposażonymi w nowatorską funkcję i-Function, która umożliwia zmianę najważniejszych ustawień fotografowania przy pomocy przycisku na obiektywie i pierścienia ostrości. Piszemy "była", ponieważ możliwość wykorzystania optyki i-Function posiadają teraz (dzięki aktualizacjom oprogramowania) także starsze bezlusterkowce Samsunga.

Reklama

Wraz z premierą NX100 Koreańczycy zaprezentowali pierwszy z obiektywów i-Function - 20-50 mm f/3,5-5,6 i zapowiedzieli szybki debiut kolejnego szkła tego typu - "naleśnika" 20mm f/2,8. W przyszłym roku kolekcja obiektywów i-Function ma się natomiast wzbogacić o kolejne nowości - 60-milimetrowy obiektyw makro, zoom o zakresie 18-200 mm oraz szkła 16 mm, 85 mm i 16-80 mm.

Plany są ambitne, ale czy pomysł regulowania ustawień aparatu przy pomocy obiektywu sprawdza się w praktyce? Mogliśmy się o tym przekonać, testując Samsunga NX100 w naszej redakcji. Do dyspozycji mieliśmy pierwsze ze szkieł i-Function - 20-50 mm f/3,5-5,6.

Budowa

Pierwsze słowa, jakie mogliśmy usłyszeć od niemal każdego, komu pokazaliśmy NX100 brzmiały przeważnie: "ale ładny". Kiedy nasi rozmówcy wzięli aparat do rąk, mogliśmy z kolei usłyszeć: "ale ciężki". Istotnie, Samsung NX100 wyróżnia się bardzo oryginalnym designem i może się podobać, ale jest też konstrukcją o dość dużej masie. Cyfrówka bardzo przypomina typowy - choć nieco przerośnięty - aparat kompaktowy i mogłoby się wydawać, że powinna być lekka, a tymczasem korpus waży solidne 282 gramy i to bez obiektywu.

Metalowe elementy obudowy robią swoje, ale dzięki nim NX100 jest też aparatem bardzo solidnym i trwałym. Szkoda tylko, że przy jego projektowaniu inżynierowie Samsunga nie pomyśleli o lepszym wyprofilowaniu uchwytu, bo w cyfrówce próżno szukać czegoś takiego jak grip, przez co trzymanie aparatu i kadrowanie nie należą do najwygodniejszych.

Jedynym elementem umieszczonym z przodu korpusu jest przycisk zwalniania obiektywu. Układ pozostałych klawiszy i pokręteł sterujących aparatu jest już natomiast bardzo zbliżony do tego, jaki znamy z większości cyfrowych kompaktów.

Na górnej ścianie obudowy znajdziemy: gorącą stopkę (umożliwia ona podpięcie do aparatu lampy błyskowej lub zewnętrznego wizjera), tarczę trybów fotografowania, spust migawki, pokrętło sterujące i włącznik zasilania.

Z tyłu korpusu - w lewym rogu, nad wyświetlaczem - umieszczono przycisk konfiguracji informacji na ekranie (DISP), natomiast w kolumnie, po prawej stronie monitora, znajdziemy przyciski: blokowania ostrości i ekspozycji (AEL), korekty ekspozycji, menu i podglądu zdjęć. Trochę dalej na prawo znajdują się z kolei: pokrętło nawigacyjne (połączone z klawiszami - AF/MF, balansu bieli, czułości, trybu migawki, wyboru pola ostrości i zatwierdzania wyboru - OK) oraz klawisze menu podręcznego (Fn) i usuwania obrazów.

Baterię i kartę pamięci umieścimy w komorze u dołu aparatu, a zestaw złącz znajdziemy pod plastikową klapką, po lewej stronie korpusu. Cyfrówkę wyposażono w złącza USB i A/V, wężyka spustowego, zasilacza oraz w port HDMI, obok których znajduje się oznaczony literą "C" przycisk, odpowiadający za - tu ciekawostka - podgląd głębi ostrości.

Opisując budowę zewnętrzną Samsunga NX100 nie sposób nie wspomnieć też o dołączonym do aparatu nietypowym obiektywie. Jego obudowa wykonana została w całości z plastiku i metalowych elementów nie znajdziemy - niestety - nawet przy bagnecie, który może być przez to podatny na uszkodzenia. Wewnętrzny pierścień obiektywu odpowiada za regulację ogniskowej, a zewnętrzny - za ustawianie ostrości. Nic szczególnego. Tym co wyróżnia obiektyw jest jednak niewielki przycisk i-Function oraz możliwość wykorzystania pierścienia ostrości do regulacji ustawień fotografowania, takich jak czułość czy wartość przysłony. Za ciekawostkę można też uznać umieszczenie na obudowie symboli podpowiadających użytkownikowi najwłaściwsze zastosowania obiektywu. W przypadku Samsunga 20-50 mm f/3,5-5,6 są to - jak założył producent - zdjęcia krajobrazowe i portretowe.

Najważniejsze funkcje

Samsung NX100 oferuje możliwości typowe dla większości zaawansowanych kompaktów lub prostych, amatorskich lustrzanek. Aparat pozwala na fotografowanie z wykorzystaniem trybów PASM, trybu automatycznego i zestawu programów tematycznych, których lista obejmuje tryby: zdjęcia z dźwiękiem (dodawanie notatek głosowych do zdjęć), upiększanie, portret, dzieci, sport, podświetlenie, zbliżenie, tekst, pejzaż, zachód słońca, świt, plaża i śnieg, noc i fajerwerki.

Ciekawostką jest natomiast tryb preselekcji obiektywu (oznaczony jako i-Scene), którego zadaniem jest ułatwienie wyboru ustawień najlepiej dostosowanych do używanego akurat przez nas szkła. Producent zapewnia, że z chwilą, kiedy zmienimy obiektyw np. na 20 mm "naleśnik", aparat sam wybierze tryb pejzażowy. Tyle teorii. W praktyce działa to tak (przynajmniej podczas korzystania z obiektywu 20-50 mm f/3,5-5,6), że po naciśnięciu przycisku i-Function będziemy mogli - przy pomocy pierścienia ostrości - szybko wybrać jeden z zaproponowanych przez aparat programów tematycznych.

Pozostałe funkcje testowanego przez nas aparatu nie są już tak rewolucyjne. Cyfrówka pozwala na robienie zdjęć z czasami migawki wynoszącymi od 1/4000 do 30 sekund, czułość regulowana może być w zakresie 100 - 6400 ISO, a korekty ekspozycji dokonamy w zakresie od -3 do +3 z krokiem co 1/3 EV.

Opcje pomiaru światła obejmują tryby: matrycowy, centralnie ważony i punktowy. Autofokus aparatu działać może w trybach pojedynczym i ciągłym, a wyboru pól ostrości dokonać można ręcznie lub korzystając z trybu automatycznego. Dostępna jest też funkcja wykrywania twarzy i tryb autofokusa dla autoportretów. Standardowa szybkość zdjęć seryjnych wynosi 3 kl./sek., a w trybie szybkim - przy zmniejszonej rozdzielczości - możliwe jest też fotografowanie z szybkością 10, 15 lub 30 kl./sek.

Dostępne w NX100 opcje balansu bieli to: auto, światło dzienne, chmury, światło jarzeniowe (3 typy), światło żarowe i lampa błyskowa. Można też określić balans bieli według wzorca lub samodzielnie ustawić temperaturę barwową (w zakresie 2500 - 10000K). Barwę obrazów regulować będziemy mogli także przy pomocy trybów kolorystycznych. Opcja ta w NX100 nosi nazwę "Kreatora obrazu" i pozwala na wybór spośród ustawień: standard, żywe, portret, pejzaż, las, retro, chłodny, spokojny i klasyczny lub na stworzenie trzech profili własnych. Dla każdej z powyższych opcji mamy także możliwość osobnej regulacji koloru, nasycenia, ostrości i kontrastu.

Samsung NX100 zapisuje zdjęcia w postaci plików RAW i JPEG oraz filmy MP4 z dźwiękiem. Rozdzielczość zdjęć RAW wynosi 4592 x 3056 pikseli, natomiast w przypadku plików JPEG, do dyspozycji mamy rozdzielczości: 4592 x 3056, 3872 x 2592, 3008 x 2000, 1920 x 1280, 1472 x 976 (w formacie 3:2), 4592 x 2584, 3872 x 2176, 3008 x 1688, 1920 x 1080 (format 16:9) i 3056 x 3056 (format 1:1). Materiały wideo mogą być z kolei zapisywane w rozdzielczościach 1280 x 720, 640 x 480 lub 320 x 240 pikseli z szybkością 30 kl./sek.

i-Function w praktyce

A teraz przyjrzyjmy się, jak właściwie działa najbardziej oryginalna funkcja NX100, czyli i-Function. Opcja ta dostępna jest w trybie preselekcji obiektywu oraz w trybach PASM. W przypadku tego pierwszego, umożliwia ona wybór jednego spośród sugerowanych przez aparat programów tematycznych. W trybach PASM pozwala na regulację takich parametrów, jak czułość, balans bieli i korekta ekspozycji oraz - w zależności od trybu - czasu migawki, przysłony lub obu tych parametrów równocześnie.

Opcja i-Function uruchamiana jest przy pomocy specjalnego przycisku na obiektywie. Ten sam przycisk służy również do wybierania parametru, który chcemy zmienić (czułość, balans bieli etc.), natomiast przy pomocy pierścienia ostrości będziemy mogli określić jego wartość (np. ISO 400, przysłona f/22). Wybór zatwierdzić można przy pomocy klawisza OK. lub przez wciśnięcie do połowy spustu migawki. Obsługa i-Functiom możliwa jest także przy pomocy pokrętła sterującego oraz pokrętła regulacyjnego, które umieszczone zostały na korpusie.

Działanie i-Function zobaczyć można na poniższym filmie. Trzeba przyznać, że rozwiązanie to spisuje się bardzo dobrze i znacznie ułatwia obsługę aparatu oraz szybką zmianę najważniejszych ustawień. i-Function poprawia też ergonomię korzystania z cyfrówki i ogranicza problemy wynikające z niewielkich rozmiarów korpusu i braku gripu.

Wyświetlacz

W Samsungu NX100 zastosowano taki sam jak we wcześniejszym NX10, 3-calowy ekran LCD z technologią AMOLED. Panel ma rozdzielczość 614 tysięcy punktów i zapewnia 100 proc. pokrycie pola kadru. Układ najważniejszych wskazań widocznych na ekranie podczas fotografowania zobaczyć można na poniższym schemacie.

Podczas nagrywania filmu na ekranie zobaczyć możemy z kolei zestaw informacji zilustrowanych poniżej:

Menu aparatu

Regulacji najważniejszych ustawień aparatu można dokonać w Samsungu NX100 - pomijając wspomnianą już opcję i-Function - na dwa sposoby: przy pomocy menu podręcznego i z poziomu menu głównego.

Menu podręczne (uruchamiane przyciskiem Fn) pozwala (zależnie od trybu) na ustawienie: rozmiaru i jakości zdjęcia, obszaru autofokusa, trybu pomiaru światła, funkcji inteligentnego zasięgu (kompensacja obrazów o dużym kontraście), stabilizacji obrazu, trybu kolorystycznego, rozdzielczości filmów czy programu tematycznego.

Menu główne cyfrówki podzielone zostało na dziewięć zakładek. Trzy pierwsze pozwalają na zmianę ustawień fotografowania, kolejna za ustawienia indywidualne, a pięć ostatnich - za ustawienia aparatu.

W zakładkach ustawień fotografowania regulować będziemy mogli m.in.: rozmiar i jakość zdjęcia, czułość, balans bieli, przestrzeń kolorów, tryb i obszar autofokusa, braketing, inteligentny zasięg, pomiar światła, stabilizację obrazu (w przypadkuu obiektywów wyposażonych w stabilizator).

Niewielka zakładka ustawień indywidualnych pozwoli nam na regulację kroku zmiany ISO, redukcji szumów, wspomagającej lamy autofokusa, informacji wyświetlanych na ekranie i funkcji przypisanych klawiszom AEL i C.

W zakładkach ustawień aparatu będziemy natomiast mogli np.: przywrócić domyślne ustawienia aparatu, zdecydować o nazwach i numeracji plików oraz folderów, wybrać język menu, zmienić ustawienia wyświetlacza, ustawić datę i czas, zmienić ustawienia dźwięków, uruchomić czyszczenie matrycy, wybrać ustawienia funkcji geotagowania (opcja dostępna tylko z opcjonalnym modułam GPS) czy określić ustawienia uruchamiane przez opcję i-Function.

Menu główne NX100 jest czytelne i jego obsługa nie sprawia większych trudności. Za wadę można uznać jednak trochę zbyt dużą liczbę zakładek, która zmusza nas czasami do mozolnego poszukiwania interesujących nas ustawień.

Podsumowanie - fotografowanie i jakość zdjęć

Samsung NX100 jest aparatem równocześnie innowacyjnym i dosyć przeciętnym. Innowacyjnym, ponieważ wyposażonym w oryginalną, bardzo ułatwiającą obsługę funkcję i-Function, która jak ulał pasuje do idei niewielkiego kompaktu z wymienną optyką i nie znajduje swojego odpowiednika w żadnym z konkurencyjnych systemów. Samsungowi za ten pomysł należą się duże wyrazy uznania, ale na zastosowaniu opcji i-Function oryginalność NX100 właściwie się kończy. Pod względem pozostałych funkcjonalności aparat nie odbiega niczym szczególnym od większości amatorskich lustrzanek i zaawansowanych kompaktów, nie zaskakuje też jakością zdjęć i filmów.

Cyfrówka dobrze radzi sobie z problemem szumów zarówno w przypadku wysokich czułości, jak i długich czasów naświetlania. Ziarno nie ma destrukcyjnego wpływu na obrazy wykonane z czułościami do 800 ISO, lecz przy wyższych wartościach szum na zdjęciach jest już wyraźny, a z czułości 6400 ISO można korzystać właściwie tylko w ostateczności. Trochę problemów sprawia natomiast odwzorowanie kolorów, gdyż balans bieli (szczególnie w trybie automatycznym) lubi nadawać zdjęciom zbyt chłodną tonację. Problemy miewa też autofokus, który - w trudnych warunkach oświetleniowych - potrafi nagle odmówić posłuszeństwa. Brak światła daje się również we znaki nagranym przez NX100 filmom.

Samsung NX100 zasługuje na pochwałę ze względu na solidną budowę, niewielkie rozmiary i bardzo estetyczny design. Szkoda tylko, że w korpusie nie znalazło się trochę miejsca na wbudowaną lampę błyskową, przez co Samsung zmusza niejako swoich klientów do dodatkowej inwestycji w zewnętrzny flesz. Politykę taką można jeszcze zrozumieć w przypadku opcjonalnego wizjera, ale przecież lampa błyskowa nie jest żadną fanaberią, lecz jednym z podstawowych narzędzi fotograficznych, którego brak bardzo utrudnia np. robienie zdjęć w pomieszczeniach.

Reasumując: NX100 jest aparatem przyjaznym dla użytkownika, ale nie jest też wolny od poważnych wad. Jeśli komuś podoba się koncepcja kompaktu z wymienną optyką, to znajdzie w cyfrówce Samsunga bardzo dobrego kompana - niewielkiego i łatwego w obsłudze. Korzystając z NX100 trzeba być jednak przygotowanym także na kompromisy w kwestii jakości zdjęć oraz niedobory funkcjonalne. Jeśli jednak pogodzimy się z niedostatkami, cyfrówka powinna dobrze nam zapewnić dużo przyjemności z fotografowania.

Samsung NX100, specyfikacja techniczna:

Matryca: CMOS 14 megapikseli o rozmiarze APS-C (23, 4 x 15, 6mm)

Mocowanie obiektywu: bagnet NX

Wyświetlacz: 3-calowy AMOLED, rozdzielczość 614 tysięcy punktów

Czas otwarcia migawki: 1/4000 do 30s

Czułość: ISO 6400

Pamięć: karty SD/SDHC

Zasilanie: akumulator litowo-jonowy BP1310

Wymiary/masa: 120,5 × 71 × 34,5 mm/282 g

Plusy:

+ zastosowanie funkcji i-Function

+niewielkie rozmiary i estetyczny design

+ solidne wykonanie

Minusy:

- brak lampy błyskowej

- przeciętna jakość zdjęć

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy