Reklama

Trampki dla wymagających

Okolice handlowej Carnaby Street w Londynie znane są poszukiwaczom oryginalnego obuwia sportowego. Teraz, dzięki igrzyskom, dzielnica przeżywa oblężenie turystów pragnących modnie wrócić do formy.

Carnaby Village, czyli Carnaby Street i ulice do niej przylegające, są jednym z tych miejsc, gdzie poolimpijskie postanowienia niedzielnych sportowców, mogą zrealizować się przynajmniej po części.

Marzą ci się trampki Usaina Bolta albo limitowana edycja Adidasów? Dobrze trafiłeś. W promieniu 200-300 metrów od Carnaby, znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz, aby modnie wrócić do formy. W materii sportowego obuwia można znaleźć tu prawie wszystko, choć trzeba przyznać, że to bardziej miejsce dla fashonistów niż wyczynowców. Niezależne butiki sąsiadują z markowymi sklepami flagowymi i concept store'ami, oferując wybór na każdą kieszeń.

Reklama


Sportowa atmosfera króluje w Carnaby Village od usytuowanego pomiędzy Carnaby, a Great Malborough Street, domu handlowego Liberty. Witryny słynnego sklepu prezentują aktualnie limitowane edycje butów do biegania marki Nike. Od najlżejszych modeli dostosowanych do tartanu, przez modele Flyknit, ostatni Lunarglide, czy najcięższe AirMax - wszystko w najczęściej widzianym na olimpijskim tartanie fluroscenyjnym żółtym.

W sklepie znajdziemy także model Nike'a wykonany we współpracy z Liberty, jak nietrudno się domyślić - w słynnym kwiatowym motywie.


Usytuowany kilkadziesiąt metrów dalej, flagowy londyński sklep Pumy, prócz sprzętu Usaina Bolta i "Jamaica Collection", oferuje także limitowane edycje obuwia i modele specjalnie stworzone dla sklepu przez takich kreatorów, jak Hussein Chalayan, czy Sarah Burton dla Alexandra McQueena. Ekskluzywnie jest też w butiku No 6 by Adidas na Newburgh Street. Sklep oferuje tylko limitowane kolekcje miejskiego obuwia niemieckiej marki.

Podobnie, w zaledwie kilkumetrowej przestrzeni Lacoste Live! na Newburgh Street, gdzie aktualnie można zdobyć najnowszą kolekcję polo i trampek wykonaną przez amerykańskiego rysownika Micah Lidberga, inspirowaną naturą i podróżami. Za czarne trampki unisex z motywem leoparda zapłacimy 65 funtów.


W dzielnicy kupimy też nietypowe modele Conversów, dostępne m.in. w sklepie Size?, japońskie trampki Onitsuka Tiger na każdą sportową okazję, czy Vansy - w sklepie dedykowanym marce. Miłośnicy piłki nożnej i rugby ubiorą się w Soccerscene & Rugbyscene, podczas gdy uprawiający ekstremalne sporty znajdą odpowiednie obuwie i garderobę w markowym sklepie North Face.

Więcej o trampkach przeczytasz tutaj.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Carnaby Street | moda | trampki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy