Reklama

Chiny kopiują rakietę Elona Muska. "Wygląda jak Starship"

Amerykański rząd od ponad roku wstrzymuje pierwszy kosmiczny lot statku Starhip od Elona Muska, ponieważ boi się o środowisko naturalne, a tymczasem Chińczycy już skopiowali rakietę SpaceX, zbudowali jej mniejszą wersję i zamierzają wykonać nią pierwszy lot, przy tym śmiejąc się z USA.

Amerykański rząd od ponad roku wstrzymuje pierwszy kosmiczny lot statku Starhip od Elona Muska, ponieważ boi się o środowisko naturalne, a tymczasem Chińczycy już skopiowali rakietę SpaceX, zbudowali jej mniejszą wersję i zamierzają wykonać nią pierwszy lot, przy tym śmiejąc się z USA.
Chiny skopiowali i testują rakietę podobną do Starshipa od Elona Muska /SpaceX/Space Epoch /materiały prasowe

Analitycy ze świata przemysłu kosmicznego biją na alarm, że Chiny czynią gigantyczne postępy w rozwoju technologii kosmicznych. Nie jest tutaj tajemnicą, że inspiracją dla rządu są Stany Zjednoczone i ich wielkie projekty rakiet, które mają pozwolić Amerykanom powrócić na Księżyc i odbyć pierwszy lot na Marsa.

Jeśli Stany Zjednoczone szybko nie zmienią swojego podejścia, to będą mogły pożegnać się z realizacją wizji powrotu na Księżyc jako pierwszy kraj w XXI wieku. Szybsi mogą być Chińczycy, którzy zaprezentowali właśnie najnowszy projekt nowej potężnej rakiety budowanej przez Akademię Technologii Rakietowej (CALT).

Reklama

Chińska rakieta to mniejsza wersja pojazdu od SpaceX

Analitycy twierdzą, że łudząco przypomina ona Starship od Elona Muska. Według koncepcji, rakieta nie tylko ma składać się z dwóch członów, a mianowicie statku i boostera, ale również sama lądować i być łapana w locie przez wieżę, czyli identycznie, jak w przypadku Starship.

Ale to nie wszystko. System ma pozwolić na transport kilkuosobowej załogi pomiędzy największymi miastami na świecie, a nawet zapewnić im udaną podróż na orbitę. Brzmi to niesamowicie, ale już takie zapowiedzi słyszeliśmy od nikogo innego, jak właśnie szefa SpaceX.

Chińczycy chcą jako pierwsi w XXI wieku polecieć na Księżyc

Chiński startup Space Epoch, współpracujący z CALT, obecnie szykuje się do pierwszego lotu tej rakiety. Inżynierowie przeprowadzili serię testów zbiornika paliwa ze stali nierdzewnej o średnicy 4,2 metra w połączeniu z silnikiem na metan i ciekły tlen Longyun-70, opracowanym przez producenta silników Jiuzhou Yunjian. Testy odbyły się w ośrodku testowym w prowincji Anhui.

Testy są częścią pekińskiej Space Epoch, która wcześniej ujawniła plany opracowania 64-metrowej rakiety ze stali nierdzewnej, zdolnej do uniesienia ładunku o masie do 6,5 tony na orbitę zsynchronizowaną ze Słońcem na wysokość do 1100 kilometrów. Rakieta będzie mogła być ponownie użyta do 20 razy, co sprawi, że koszty transportu ładunków na orbitę znacząco się obniżą.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Starship | SpaceX | Space Epoch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy