Reklama

"Dziwne zjawisko" pojawiło się na orbicie. To sprawka Rosjan

Dziś (21.09) miał miejsce start załogowego rosyjskiego statku Sojuz z astronautami na pokładzie, którzy udali się do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Rakieta stworzyła bardzo piękne zjawisko w ziemskiej atmosferze.

Dziś (21.09) miał miejsce start załogowego rosyjskiego statku Sojuz z astronautami na pokładzie, którzy udali się do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Rakieta stworzyła bardzo piękne zjawisko w ziemskiej atmosferze.
Piękne zjawisko podczas lotu statku Sojuz do Międzynarodowej Stacji kosmicznej /Samantha Cristoforetti /Twitter

Dzisiaj załoga Międzynarodowej Stacji Kosmicznej powiększyła się o kolejnych trzech członków. Sergey Prokopyev, Dmitriy Petelin i Francisco Rubio dotarli na pokład za pomocą rosyjskiego statku Sojuz. Start rakiety z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie wyglądał iście spektakularnie.

Ten magiczny moment i sam lot rakiety przez wszystkie warstwy ziemskiej atmosfery, uwieczniła na zapierających dech w piersi zdjęciach włoska astronautka, Samantha Cristoforetti. Możemy zobaczyć na nich smugę spalin pozostawionych przez pojazd, która przybrała ciekawy, zygzakowaty kształt, zwieńczony halo.

Reklama

Co ciekawe, od chwili startu rakiety z astronautami, do otwarcia włazu modułu na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, minęło zaledwie 3 godziny. W tak krótkim czasie Rosjanie pozwalają teraz podróżować do kosmicznego domu.

Astronauci często publikują zdjęcia wykonane z ziemskiej orbity, by pokazać fanom astronomii i przemysłu kosmicznego, jak zjawiskowo wygląda nasza planeta i wszystko to, co wokół niej się dzieje. Przy okazji publikacji najnowszych fotografii ze statkiem Sojuz, astronauci chcieli pokazać, jak wygląda start rakiet z perspektywy ISS. Trzeba przyznać, że jest to piękny widok.

Niebawem lotów na orbitę będzie znacznie więcej, ponieważ prywatne firmy mają plany budowy w kosmosie pierwszych hoteli. Zainteresowanie kosmiczną turystyką jest olbrzymie. Ludzie z grubymi portfelami są już znudzeni podróżowaniem po naszej planecie i są głodni znacznie większych wrażeń. Jak przyznają astronauci, nic w życiu nie może równać się z widokiem naszej planety z pokładu kosmicznego domu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy