Reklama

Osobliwa para galaktyk ponownie znalazła się w obiektywie Hubble'a

Kosmiczny Teleskop Hubble’a ponownie dostarcza nam niesamowite zdjęcia z kosmosu. Tym razem obiektyw teleskopu zwrócił się w stronę dwóch, wchodzących ze sobą w interakcję galaktyk.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba już od jakiegoś czasu znajduje się na miejscu docelowym i powoli rozpoczyna swoją działalność. Nowy instrument obserwacyjny nie oznacza jednak emerytury dla zasłużonego Kosmicznego Teleskopu Hubble’a. Ten wciąż zaskakuje nas i będzie zaskakiwał kolejnymi fotografiami z kosmosu. Tym razem jego obiektyw uchwycił dwie, wchodzące ze sobą w interakcję galaktyki.

Kosmiczny Teleskop Hubble’a sfotografował parę galaktyk skatalogowanych w Atlasie Osobliwych Galaktyk jako Arp 298. Pod tą nazwą kryje się odkryta w 1784 roku przez Williama Herschela galaktyka spiralna z poprzeczką NGC 7469 oraz zaobserwowana w 1891 roku galaktyka spiralna NGC 5283. Znajdują się one w konstelacji Pegaza, około 200 milionów lat świetlnych od Ziemi.

Reklama

"Arp" w nazwie tej pary galaktyk oznacza, że są one wymienione w Atlasie Galaktyk Osobliwych opracowanym przez astronoma Haltona Arpa. Atlas Galaktyk Osobliwych to galeria dziwacznych i cudownych galaktyk zawierających osobliwe struktury jak, na przykład galaktyki z segmentowymi ramionami spiralnymi. Ta wchodząca w interakcje para galaktyk jest dobrze znanym widokiem dla obiektywu Kosmicznego Teleskopu Hubble’a. Wcześniejszy portret łączących się galaktyk w Arp 298 został opublikowany w 2008 roku.

To zdjęcie Arp 298 zawiera dane z trzech oddzielnych propozycji Hubble'a. Łącząc je, Arp 298 został uchwycony z niesamowitą szczegółowością w siedmiu różnych filtrach z dwóch instrumentów Hubble'a — Wide Field Camera 3 i Advanced Camera for Surveys.

To, na co zwróci "uwagę" obiektyw Kosmiczny Teleskop Hubble’a nie jest dziełem przepadku, lecz skrupulatnego planowania obserwacji. Proces zaczyna się od propozycji, czyli szczegółowego planu tego, co astronom zamierza obserwować i jego naukowej motywacji do tego. Raz w roku propozycje te są gromadzone i oceniane pod względem ich wartości naukowej i wykonalności. Większość propozycji jest odrzucana. Według danych podanych przez ESA, mniej niż 20 proc. proponowanych obserwacji w danym roku zostaje zatwierdzonych zatwierdzonych, co sprawia, że obserwacje z Kosmicznym Teleskopem Hubble'a są naprawdę wysoko cenione.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy