Reklama

Ważny element misji Apollo 11 zostanie sprzedany. NASA nie jest zachwycona.

Misja Apollo 11 zakończyła się powodzeniem i przywiozła ze sobą bardzo ważny rekwizyt. Teraz stanie się on jednym z punktów w programie aukcyjnym. Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej jest temu przeciwna.

W wakacje miną dokładnie 53 lata od momentu, w którym załoga misji Apollo 11 postawiła swoją stopę na księżycu. To właśnie wtedy dowódca Neil Armstrong wypowiedział historyczne słowa: To jest mały krok człowieka, ale wielki skok dla ludzkości". Wraz z resztą załogi ustawili amerykańską flagę i zebrali prawie 22 kilogramy materiałów do badań.

Astronauci zebrali do badań pył księżycowy, który wraz z ich lądowaniem na Ziemi stał się własnością NASA. Teraz dowiadujemy się, że pojemnik zawierający księżycowy pył zostanie wylicytowany na aukcji. NASA jest przeciwna temu, by stał się on przedmiotem licytacji, lecz niewiele może w tym temacie zrobić. Agencja utraciła pojemnik wiele lat temu.

Reklama

Pył księżycowy przez pewien czas znajdował się w posiadaniu Maxa Ary'ego, byłego dyrektora muzeum kosmosu Kansas w Hutchinson. Został skonfiskowany i wystawiony na licytację przez władze USA po tym, jak Ary został skazany za nielegalną sprzedaż przedmiotów z kolekcji muzeum. Następnie został sprzedany Amerykance Nancy Lee Carlson za mniej niż 1000 dolarów. Według Wall Street Journal, kobieta wysłała torbę wraz z próbkami pyłu księżycowego do NASA, aby ustalić autentyczność jego pochodzenia. Kiedy agencja kosmiczna zorientowała się, że pochodzi ona z misji Apollo 11, nie chciała zwrócić Amerykance przysłanych próbek. Nancy Lee Carlson pozwała NASA i wygrała sprawę w sądzie z agencją.

Teraz pył księżycowy ponownie trafi na aukcję, lecz jego cena jest znacznie wyższa niż, gdy kupowała go Nancy Lee Carlon. Potencjalni kupcy muszą liczyć się z wydatkiem co najmniej 5 milionów złotych. Pył księżycowy zostanie wystawiany na jednej z aukcji międzynarodowego domu aukcyjnego Bohnams, która odbędzie się 13 kwietnia.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: neil armstrong | apollo 11 | NASA | pył księżycowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL