Reklama

300 kamer obserwuje Katowice. Wykrywanie przestępstw wzrosło z 17 do 76 proc.

Katowice stały się pierwszym miastem w Polsce, w którym na taką skalę funkcjonuje system monitoringu wspierany sztuczną inteligencją. Efekt? Niesamowity wzrost wykrywania najróżniejszych przestępstw. Czy Chiny mają rację, że permanentna inwigilacja uczyni społeczeństwo bezpieczniejszym?

Monitoring w Katowicach niezwykle skutecznie wyłapuje przestępców

Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analiz (KISMiA) jest jednym z największych i najnowocześniejszych systemów w Europie. Dzięki niemu, służbom miejskim udało się w oszałamiający sposób podnieść wykrywalność przestępstw oraz zapewnić o wiele większy poziom bezpieczeństwa mieszkańcom i turystom.

Jak możemy przeczytać na stronach portal.katowice.pl, liczba skradzionych samochodów spadła w mieście z 377 w 2016 roku do 76 w 2020 roku, a wykrywanie przestępstw wzrosło z 17 proc. do 76 proc.. Ale na tym sukcesy systemu się nie kończą. Tylko w minionym roku policja w Katowicach użyła blisko 2,5 tysiąca zapisów monitoringu wideo, by zbadać przestępstwa i im zapobiec.

Reklama

Monitoring miejski jest scentralizowany i wspierany jest przez najnowocześniejsze technologie sztucznej inteligencji. Dostarczyła je firma IBM. System IOC i AI współpracuje z oprogramowaniem Milestone XProtect Corporate. Jest to system rozpoznawania tablic rejestracyjnych oraz oprogramowanie do analizy twarzy o nazwie Vix Vizion Imagus. Pomagają one operatorom szybciej wykryć groźne zdarzenia i skuteczniej przeprowadzić interwencję.

Władze miasta chwalą się, że system monitoringu można rozbudować do nawet 1000 kamer. Obecnie pomaga on mieszkańcom znaleźć zgubione przedmioty, wykryć sprawców przestępstw, zidentyfikować piratów drogowych oraz szybciej interweniować w momencie wystąpienia groźnych zjawisk atmosferycznych i katastrof naturalnych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama