Reklama

Przewidywanie przyszłości jest możliwe

Naukowcy z Cornell University udowodnili właśnie, że przewidywanie przyszłości jest jak najbardziej możliwe. Podstawowym narzędziem wspomagającym badania naukowe były? erotyczne zdjęcia.

Eksperymenty przeprowadzano zgodnie z zasadami realizacji badań naukowych, a wyniki tej pracy zostały zakwalifikowane do publikacji w prestiżowym piśmie "Journal of Personality and Social Psychology". Prof. Daryl Bem, szef badań, które doprowadziły do wysnucia przedziwnych wniosków na temat talentu do jasnowidztwa, uważa, że wielu ludzi ma zdolność przewidywania przyszłości. Ujmując problem konkretniej - prof. Bem twierdzi, że wiele osób potrafi dostrzec zdarzenia przyszłe bezpośrednio, a nie przez analizę zdarzeń z przeszłości. I tak oto dochodzimy do tego, jak wykorzystano erotykę do udowodnienia, że jasnowidzenie jest możliwe.

Prof. Bem przeprowadził eksperymenty na reprezentatywnej grupie osób. Była to seria badań przeprowadzonych w sumie na 1000 studentów Cornell University. W ostatnim eksperymencie prowadzonym na grupie 100 studentów wykorzystano fotografie erotyczne oraz inne: o wydźwięku negatywnym oraz takie, które uznane zostały za neutralne.

Zadaniem badanego było wskazanie, gdzie na monitorze komputera i czy w ogóle pojawi się fotografia erotyczna. Na ekranie pojawiały się dwie kurtyny. Uczestnik programu miał kliknąć w jedną z kurtyn widniejących na ekranie komputera tylko wtedy, kiedy spodziewał się, że za wirtualną zasłoną ukryta jest erotyczna fotka.

Reklama

Kolejny eksperyment polegał na sprawdzeniu, czy uczestnicy badania oglądający zdjęcia, na których uwieczniono m.in. pary uprawiające seks, będą umieli wskazać, gdzie i kiedy pojawi się fotka erotyczna.

Wyniki obu badań są zaskakujące: okazało się, że kiedy uczestnik przeglądał fotografie erotyczne, zdolność przewidywania przyszłości zdecydowanie rosła. Statystycznie prawidłowość wskazań wynosiła dużo, bo ok. 50 proc. W tym przypadku trudno więc mówić o czystym zbiegu okoliczności. Przy tak dużej trafności wskazań należałoby wziąć pod uwagę, że dysponujemy jednak jakąś na poły magiczną energią, dzięki której możemy wiedzieć to, czego nie wiedzą inni. Ta "czarodziejska" siła nazywana jest różnie, ale dla nas niech będzie znana jako psi.

Szkopuł w tym, że tylko w wyjątkowych wypadkach można zająć się naukowym badaniem tajemniczej siły psi. Nie wiadomo bowiem dlaczego, ale psi wyjątkowo "nie lubi", kiedy podchodzi się do niej tak, jakby była wartością mierzalną.

Katarzyna Kieś

http://gadzetomania.pl/

Gadżetomania.pl
Dowiedz się więcej na temat: przewidywać | badania naukowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje