Apple patentuje papierową torebkę

Patentowano już najdziwniejsze rzeczy i choć wydawać się może, że najnowszy patent Apple na papierową torebkę znajdzie się na listach najbardziej kuriozalnych zastrzeżonych wynalazków, to wcale tak nie jest - w tym szaleństwie jest metoda.

Patentowano już najdziwniejsze rzeczy i choć wydawać się może, że najnowszy patent Apple na papierową torebkę znajdzie się na listach najbardziej kuriozalnych zastrzeżonych wynalazków, to wcale tak nie jest - w tym szaleństwie jest metoda.

Patentowano już najdziwniejsze rzeczy i choć wydawać się może, że najnowszy patent Apple na papierową torebkę znajdzie się na listach najbardziej kuriozalnych zastrzeżonych wynalazków, to wcale tak nie jest - w tym szaleństwie jest metoda.

Sama papierowa torba nie jest niczym nowym - Apple jednak twierdzi, że udało mu się dokonać pewnego przełomu jeśli chodzi o wykorzystanie materiału pochodzącego z recyklingu. Normalnie torby wykonane z ponownie wykorzystanego papieru są bardzo liche, a to ze względu na wykorzystywane w procesie produkcyjnym wybielacza.

Reklama

Apple miało opracować metodę takiego przerabiania papieru by był on idealnie biały, torebki były bardziej wytrzymałe, a przy tym jeszcze bardziej ekologiczne. Wygląda zatem na to, że patent wcale tak głupi nie jest.

Źródło/Zdj.:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy