Historia malowania "go faster"

Jedną z najbardziej charakterystycznych elementów samochodów rajdowych i wyścigowych jest ich malowanie. W dzisiejszych czasach w dużej mierze decydują o tym reklamy sponsorów umieszczane na samochodach, jednak w latach 60-tych i 70-tych grafika miała za zadanie wizualnie podnosić prędkość bolidów.

Jedną z najbardziej charakterystycznych elementów samochodów rajdowych i wyścigowych jest ich malowanie. W dzisiejszych czasach w dużej mierze decydują o tym reklamy sponsorów umieszczane na samochodach, jednak w latach 60-tych i 70-tych grafika miała za zadanie wizualnie podnosić prędkość bolidów.

Jedną z najbardziej charakterystycznych elementów samochodów rajdowych i wyścigowych jest ich malowanie. W dzisiejszych czasach w dużej mierze decydują o tym reklamy sponsorów umieszczane na samochodach, jednak w latach 60-tych i 70-tych grafika miała za zadanie wizualnie "podnosić prędkość" bolidów".

Historia grafiki na samochodach wyścigowych jakiś czas temu zainteresował się Sven Voelker, który swoją wiedzę na ten temat przekazał w książce. Modę na malowanie typu "go faster" w latach 50-tych zapoczątkował amerykański kierowca Briggs Cunningham, który w wyścigu Le Mans starował samochodem z dwoma niebieskimi pasami na kadłubie. W następnej edycji wyścigu nie było praktycznie samochodu, który nie zostałby pomalowany w charakterystyczne barwy.

Reklama

Wywiad o ciekawej książce Svena Volkera przygotowany został przez serwis .

Source:

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy