Nadchodzi LRS-B, czyli następca B-2 Spirit

USAF zainicjował kilka lat temu projekt o nazwie Long-Range Strike Bomber (LRS-B), którego celem jest budowa bombowca nowej generacji. Ma on zastąpić wciąż niezwykle skuteczne, budzące podziw swoją konstrukcją oraz kosmiczne drogie bombowce B-2 Spirit...

USAF zainicjował kilka lat temu projekt o nazwie Long-Range Strike Bomber (LRS-B), którego celem jest budowa bombowca nowej generacji. Ma on zastąpić wciąż niezwykle skuteczne, budzące podziw swoją konstrukcją oraz kosmiczne drogie bombowce B-2 Spirit...

USAF zainicjował kilka lat temu projekt o nazwie Long-Range Strike Bomber (LRS-B), którego celem jest budowa bombowca nowej generacji. Ma on zastąpić wciąż niezwykle skuteczne, budzące podziw swoją konstrukcją oraz kosmiczne drogie bombowce B-2 Spirit.

Projektem i budową nowego postrachu światowych mocarstw ma zająć się jedna firma, a kto nim będzie, dowiemy się już w połowie przyszłego roku. Następca B-2 ma pojawić się na niebie już za 10 lat, a jego atrybutami ma być niewidoczność dla radarów, ogromny zasięg, duże prędkości przelotu oraz zaawansowana broń.

Reklama

USAF chce, by mógł on się on dosłownie "teleportować" z miejsca na miejsce, w ciągu zaledwie kilku godzin. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych planują zakup od 80 do 100 egzemplarzy tej maszyny w wersji załogowej oraz bezzałogowej.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy