Niekontrolowane wyburzanie

Niestety kontrolowane wyburzanie nie zawsze kończy się tak szczęśliwie, jak na serialach z kanału Discovery. Podczas kontrolowanego wyburzenia 84-metrowego kominu elektrowni w mieście Springfield w Ohio, sprawy przybrały trochę inny skutek niż zakładali wyburzający.

Niestety kontrolowane wyburzanie nie zawsze kończy się tak szczęśliwie, jak na serialach z kanału Discovery. Podczas kontrolowanego wyburzenia 84-metrowego kominu elektrowni w mieście Springfield w Ohio, sprawy przybrały trochę inny skutek niż zakładali wyburzający.

Niestety kontrolowane wyburzanie nie zawsze kończy się tak szczęśliwie, jak na serialach z kanału Discovery. Podczas kontrolowanego wyburzenia 84-metrowego kominu elektrowni w mieście Springfield w Ohio, sprawy przybrały trochę inny skutek niż zakładali wyburzający.

Na filmie słychać dominujące żeńskie wrzaski, gdy komin przewraca się w stronę elektrowni niszcząc przy tym linie średniego napięcia. Całe szczęście nikomu nic się nie stało, a na filmie wygląda to naprawdę bardzo groźnie, szczególnie te falujące, jak skakanki kable, które mogły porazić stojące obok dziewczyny.

Reklama

Jedyne co się udało tej grupie amatorów, to odcięcie od prądu na wiele godzin, blisko 8 tysięcy gospodarstw domowych.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy