Oto najmniejsza konsolka świata

TinyScreen - tak nazywa się prawdopodobnie najmniejsza na świecie w pełni funkcjonalna, przenośna konsolka. Ale w zasadzie jest ona nie tylko konsolką - to miniaturowa elektroniczna platforma, z której możecie zrobić chociażby własny smartwatch. A wszystko to bardzo niewielkim kosztem.

TinyScreen - tak nazywa się prawdopodobnie najmniejsza na świecie w pełni funkcjonalna, przenośna konsolka. Ale w zasadzie jest ona nie tylko konsolką - to miniaturowa elektroniczna platforma, z której możecie zrobić chociażby własny smartwatch. A wszystko to bardzo niewielkim kosztem.

TinyScreen - tak nazywa się prawdopodobnie najmniejsza na świecie w pełni funkcjonalna, przenośna konsolka. Ale w zasadzie jest ona nie tylko konsolką - to miniaturowa elektroniczna platforma, z której możecie zrobić chociażby własny smartwatch. A wszystko to bardzo niewielkim kosztem.

TinyScreen zostało zbudowane wokół gotowej platformy elektronicznej TinyDuino (modyfikacja Arduino) i ekranu OLED o przekątnej mniejszej niż cal i rozdzielczości 96 x 96 pikseli.

Jeśli wesprzecie projekt (zostanie już na pewno ufundowany - zebrano ponad 75 tysięcy z zakładanych 15k dolarów) kwotą 75$ możecie liczyć jednak na więcej - wszystko co potrzebne do stworzenia miniaturowej konsolki do gier (domyślnie dołączone są gry Flappy Bird i Asteroids), jeśli przekażecie twórcy 90$ możecie liczyć na podstawę + moduł Bluetooth, a więc wszystko (poza obudową - plany tych mają zostać udostępnione za darmo w sieci, dzięki czemu sami je wydrukujecie na drukarce 3d) co konieczne do zbudowania smartwatcha (są też droższe zestawy, w których otrzymacie wszystkie elementy).

Reklama

Całe programowanie urządzenia odbywać ma się przez platformę Codebender dzięki czemu nawet największy laik będzie w stanie zaktualizować swoją konsolkę i dodać do niej nowe funkcje, a to nie koniec - bo cała elektronika również jest w pełni otwarta i nabywcy będą mogli samodzielnie ją modyfikować, usprawniać o kolejne moduły i udostępniać to wszystko w sieci, a zatem moc urządzenia będzie w dużej mierze zależała od społeczności, która się wokół niego utworzy. Kampania na Kickstarterze wskazuje, że nie powinno być z tym problemu i TinyScreen może stać się podstawą wielu bardzo interesujących projektów.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy