Powstał pierwszy fazer

Naukowcy z japońskich laboratoriów NTT Basic Research Laboratories stworzyli właśnie przy użyciu nanoskopowego bębenka laser, który zamiast fal świetlnych emituje fale dźwiękowe. I zgodnie z przyjętym nazewnictwem, ze względu na fakt, że generuje on fonony, nazwali go fazerem.

Naukowcy z japońskich laboratoriów NTT Basic Research Laboratories stworzyli właśnie przy użyciu nanoskopowego bębenka laser, który zamiast fal świetlnych emituje fale dźwiękowe. I zgodnie z przyjętym nazewnictwem, ze względu na fakt, że generuje on fonony, nazwali go fazerem.

Naukowcy z japońskich laboratoriów NTT Basic Research Laboratories stworzyli właśnie przy użyciu nanoskopowego bębenka laser, który zamiast fal świetlnych emituje fale dźwiękowe. I zgodnie z przyjętym nazewnictwem, ze względu na fakt, że generuje on fonony, nazwali go fazerem.

Klasyczny laser emituje bardzo skupioną wiązkę promieniowania o bardzo wąskim obszarze widma. Od czasu wymyślenia pierwszego lasera pół wieku temu praktycznie wszystkie z nich używają światła - choć początkowo zakładano, że będą operowały z pomocą fal dźwiękowych. To się jednak okazało dużo trudniejsze do wykonania.

Reklama

Trzy lata temu udało się stworzyć pierwsze dźwiękowe lasery lecz i tak były one hybrydami - konieczne było użycie świetlnego lasera do emisji dźwięku. Teraz japońskim badaczom udało się pozbyć optycznej części, dzięki czemu dźwiękowy laser lub też fazer łatwiej będzie zastosować w prawdziwym świecie.

W tradycyjnych laserach elektrony w gazie lub krysztale są wzbudzane, a gdy obniżają swój poziom energetyczny emitują światło o określonej długości fali. Fazery działają podobnie - mechaniczny oscylator wzbudza garść fononów, które obniżając swój poziom energetyczny wywołują wibracje o określonej częstotliwości i bardzo wąskiej długości fali (170 kHz).

Jednak jest pewien problem. Światło lasera rozchodzi się w próżni, fonony jednak potrzebują jakiegoś medium, dlatego na razie drga tylko sam fazer - lecz już teraz naukowcy myślą o tym jak uwolnić jego energię.

Potencjalne zastosowania nowego wynalazku to mikroskopijne zegary, mniejsze nawet od mechanizmów kwarcowych, a także ultradźwiękowe skanery medyczne czy dokładne narzędzia miernicze.

I tak naprawdę im dłużej technologia ta będzie znana - tym więcej ich będzie się pojawiać. Pamiętajmy, że laser miał równie trudne początki - 50 lat temu rewolucyjny artykuł o badaniach na jego temat został odrzucony przez naukowy magazyn, gdyż jego redaktorzy uważali, że to strata czasu.

Źródło:

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy