Pozytywny efekt obgryzania paznokci

Należycie do grona osób obgryzających paznokcie? To - jak donoszą naukowcy z Uniwersytetu Harvarda - być może właśnie temu niezbyt estetycznemu nawykowi zawdzięczacie to, że nie cierpicie z powodu żadnej alergii.

Należycie do grona osób obgryzających paznokcie? To - jak donoszą naukowcy z Uniwersytetu Harvarda - być może właśnie temu niezbyt estetycznemu nawykowi zawdzięczacie to, że nie cierpicie z powodu żadnej alergii.

Należycie do grona osób obgryzających paznokcie? To - jak donoszą naukowcy z Uniwersytetu Harvarda - być może właśnie temu niezbyt estetycznemu nawykowi zawdzięczacie to, że nie cierpicie z powodu żadnej alergii.

Badanie, którego szczegóły opublikowane zostały w magazynie naukowym Pediatrics wskazują na potencjalnie pozytywne efekty nie tylko obgryzania paznokci, ale także ssania kciuka. Analizując dane zgromadzone w Nowej Zelandii naukowcy byli w stanie dostrzec pewną zależność - ci, którzy w dzieciństwie oddawali się temu rzadziej, cierpieli z powodu alergii na kurz, trawę, sierść kota czy psa oraz pleśń.

Reklama

Autorzy badania sądzą, że wyjaśnieniem może być tu jedna z teorii dotyczących naszej odporności, która kształtować się ma w dzieciństwie, podczas kontaktu z różnymi patogenami. Dzieci, które wykazują zachowania takie jak ssanie kciuka czy obgryzanie paznokci mają ten kontakt w większym stopniu, wobec czego ich organizm uczy się lepiej rozpoznawać swojego od wroga - a to właśnie może leżeć u podłoża alergii.

Źródło: , Zdj.: CC0

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy