Rekord w ksenotransplantologii

Naukowcom z Revivicor , spółki-córki firmy United Therapeutics , której szefowa ma córkę cierpiącą z powodu nieuleczalnej choroby płuc, udało się właśnie dokonać sporego przełomu w ksenotransplantologii . Udało im się doprowadzić do tego, że świńskie serce żyło w organizmie pawiana przez 945 dni pompując potrzebną do życia krew.

Naukowcom z Revivicor , spółki-córki firmy United Therapeutics , której szefowa ma córkę cierpiącą z powodu nieuleczalnej choroby płuc, udało się właśnie dokonać sporego przełomu w ksenotransplantologii . Udało im się doprowadzić do tego, że świńskie serce żyło w organizmie pawiana przez 945 dni pompując potrzebną do życia krew.

Naukowcom z Revivicor, spółki-córki firmy United Therapeutics, której szefowa ma córkę cierpiącą z powodu nieuleczalnej choroby płuc, udało się właśnie dokonać sporego przełomu w ksenotransplantologii. Udało im się doprowadzić do tego, że świńskie serce żyło w organizmie pawiana przez 945 dni pompując potrzebną do życia krew.

Martine Rothblatt - szefowa United Therapeutics - jest od dawna futurystką wierzącą w to, że za parę lat organy do transplantacji będzie można bez problemu kupić i będą one produkowane w fabrykach. I wierzy ona, że organy takie uda się uzyskać od zmodyfikowanych genetycznie świń.

Reklama

Świniom tym wszczepiono łącznie 8 ludzkich genów, głównie po to aby usunąć z ich komórek cząsteczkę cukru, która do tej pory była głównym sprawcą tego, że organy pochodzące od tych zwierząt były odrzucane. I przyniosło to - jak widać - doskonały skutek, bo udany eksperyment z pawianem, a więc przedstawicielem naczelnych, pokazuje, iż testy kliniczne na ludziach mogą być oddalone od nas o zaledwie kilka lat.

Świńskie serce wystarczyło pawianowi na 945 dni - to zaledwie dwa i pół roku - niemniej i tak udało się poprawić poprzedni rekord w ksenotransplantologii aż pięciokrotnie.

Nadal do pokonania zostało wiele przeszkód, ale nie jest to nic niemożliwe - pani Rothblatt udowodniła, że są to wyłącznie bardziej skomplikowane problemy inżynieryjne, a zatem trzeba poświęcić nieco więcej czasu i zasobów aby je rozwiązać.

Źródło:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy