Rosjanie zhakowali Biały Dom

Jak informują amerykańskie media hakerzy pracujący prawdopodobnie na zlecenie Rosji dostali się do niezabezpieczonego systemu amerykańskiego Departamentu Stanu, a z pomocą uzyskanych tam danych dostali się do komputerów Białego Domu.

Jak informują amerykańskie media hakerzy pracujący prawdopodobnie na zlecenie Rosji dostali się do niezabezpieczonego systemu amerykańskiego Departamentu Stanu, a z pomocą uzyskanych tam danych dostali się do komputerów Białego Domu.

Jak informują amerykańskie media hakerzy pracujący prawdopodobnie na zlecenie Rosji dostali się do niezabezpieczonego systemu amerykańskiego Departamentu Stanu, a z pomocą uzyskanych tam danych dostali się do komputerów Białego Domu.

Na szczęście w Białym Domu uzyskali oni dostęp tylko do części sieci nie zawierającej żadnych tajnych informacji, choć i tak byli oni stamtąd zdobyć dane poufne takie jak dokładny rozkład dnia amerykańskiego prezydenta.

Według wstępnych informacji to komputery Departamentu Stanu posłużyły do przeprowadzenia prostego ataku phishingowego na Biały Dom - któryś z tamtejszych urzędników musiał kliknąć w niebezpieczny link pozwalający hakerom przejąć kontrolę nad jego maszyną.

Reklama

Służby wywiadowcze, FBI, a także Secret Service zabrały się za sprawę z pełną powagą i ich wstępne ustalenia wskazują na to, że za atakiem stoją hakerzy będący na usługach Rosji.

Źródło:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy