Walka z depresją, czyli ciasto do zadań specjalnych

Czy może być coś lepszego po ciężkim dniu w pracy niż kawałek pysznego ciasta, pudełko lodów czy tabliczka czekolady? Chyba nie, dlatego to właśnie zależność pomiędzy deserem i dużym obciążeniem psychicznym postanowiono wykorzystać w kampanii społecznej The Depressed Cake Shop.

Czy może być coś lepszego po ciężkim dniu w pracy niż kawałek pysznego ciasta, pudełko lodów czy tabliczka czekolady? Chyba nie, dlatego to właśnie zależność pomiędzy deserem i dużym obciążeniem psychicznym postanowiono wykorzystać w kampanii społecznej The Depressed Cake Shop.

Czy może być coś lepszego po ciężkim dniu w pracy niż kawałek pysznego ciasta, pudełko lodów czy tabliczka czekolady? Chyba nie, dlatego to właśnie zależność pomiędzy deserem i dużym obciążeniem psychicznym postanowiono wykorzystać w kampanii społecznej The Depressed Cake Shop.

Jednak ciasta biorące udział w akcji nie są do końca „normalne”, a raczej szare i przygnębiające, bo mają oddawać stan ducha osoby dotkniętej depresją. Ma to zwrócić uwagę na skalę problemu, gdyż współczesny tryb życia powoduje, że coraz więcej osób zmaga się z problemami natury psychicznej. Na szczęście znajdziemy tu też kilka kolorowych akcentów oznaczających nadzieję i radość, bo przecież z depresji można się całkowicie wyleczyć.

Reklama

Kampania zostanie przeprowadzona w Wielkiej Brytanii, gdzie spotkać będzie można liczne stoiska z „depresyjnymi” ciastami wypiekanymi zarówno przez profesjonalistów, jak i amatorów. Dochód ze sprzedaży słodkości trafi na cele charytatywne, a także zasili fundację wspierającą terapię poprzez pieczenie.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy