Za 200 lat poczujemy się jak dinozaury...

200 milionów lat temu Ziemią powili zaczęły władać dinozaury. Wówczas poziom stężenia CO2 wynosił 2000 ppm, było gorąco i sucho. Chociaż aktualnie wynosi on 405 ppm i jest daleki od tego z ery dinozaurów, to jednak według najnowszych badań szybko to się zmieni...

200 milionów lat temu Ziemią powili zaczęły władać dinozaury. Wówczas poziom stężenia CO2 wynosił 2000 ppm, było gorąco i sucho. Chociaż aktualnie wynosi on 405 ppm i jest daleki od tego z ery dinozaurów, to jednak według najnowszych badań szybko to się zmieni...

200 milionów lat temu Ziemią powili zaczęły władać dinozaury. Wówczas poziom stężenia CO2 wynosił 2000 ppm, było gorąco i sucho. Chociaż aktualnie wynosi on 405 ppm i jest daleki od tego z ery dinozaurów, to jednak według najnowszych badań szybko to się zmieni.

Użycie tutaj słowa szybko jest jak najbardziej uzasadnione, ponieważ poziom 2000 ppm możemy osiągnąć już za 200 lat. To niesłychanie krótki okres, jeśli pod uwagę weźmiemy fakt, że 4 razy większy poziom panował aż 200 milionów lat temu i obniżał się aż do teraz, a my odwrócimy ten proces w ciągu zalewie 200 lat.

Reklama

Przeciwnicy globalnego ocieplenia mogą powiedzieć, że w historii były wahania stężenia dwutlenku węgla w atmosferze i to jest prawda, jednak nie były one tak gwałtowne jak teraz, ponieważ zmiany zachodziły na przestrzeni setek tysięcy, a nawet milionów lat.

Naturalny aspekt postępowania tego procesu możemy więc wsadzić między bajki. Za wszystko odpowiedzialny jest człowiek, poprzez rewolucję przemysłową związaną ze spalaniem paliw kopalnych i degradacją przyrody na niewyobrażalną skalę.

Skamieniałości roślin sprzed 420 mln lat przebadane pod względem stężenia CO2 w atmosferze. Fot. Dana Royer/USH.

Naukowcy z University of Southampton wyliczyli, że jeśli spalimy wszystkie dostępne na naszej planecie paliwa kopalne, w 2225 roku poziom stężenia CO2 osiągnie 2000 ppm, czyli tyle, ile wynosił za czasów dinozaurów.

Ale to nie wszystko. Musimy do tego dodać jeszcze większe promieniowanie naszej dziennej gwiazdy, która 200 milionów lat temu po prostu świeciła słabiej.

Oznacza to, że za 200 lat będziemy musieli żyć w rzeczywistości takiego globalnego ocieplenia, jakiego nasza planeta nie widziała od ponad 420 milionów lat. Ten przerażający fakt musi dać nam wszystkim do myślenia. Kolejne pokolenia pięknie na podziękują za to, w jakim świecie przyjdzie im żyć.

Źródło:  / Fot. Twitter/USH

Geekweek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy