Naukowcy przecierają oczy ze zdumienia. Zbadali "czerwone złoto" Rzymu.
Przełomowe badania archeometryczne ujawniły nieznaną dotąd technikę malarską stosowaną przez Rzymian w południowo-wschodniej Hiszpanii.

Odkrycie w rzymskiej willi
Nowe badanie opublikowane na łamach czasopisma Scientific Reports ujawniło zaskakujące odkrycie w willi Domus of Salvius, jednego z najlepiej zachowanych rzymskich zabytków miasta Kartagena w Hiszpanii.
Badania skupiały się na pomieszczeniu numer 3, które prawdopodobnie pełniło funkcję jadalni. Wyjątkowość tego pomieszczenia polega na tym, że malowidła ścienne zachowały się w całości w swojej pierwotnej formie. Zespół naukowców postanowił odkryć techniczne "receptury" stojące za obrazami - badając materiały, praktyki warsztatowe i metody nakładania pigmentów przy użyciu zaawansowanych technik archeometrycznych.
Największe zaskoczenie badaczy dotyczyło identyfikacji tzw. "czerwonego złota" - cynobru (siarczka rtęci). Znany w starożytności jako minium, był jednym z najdroższych pigmentów w Imperium Rzymskim. Jego produkcja była niebezpieczna, a cena wyjątkowo wysoka. Starożytni autorzy, tacy jak Pliniusz Starszy, opisywali nawet jego koszt i częste fałszowanie.
Malarskie odkrycie
Do tej pory użycie cynobru w Carthago Nova, dzisiejszej Kartagenie, było dokumentowane głównie we wcześniejszych fazach dekoracyjnych odpowiadających drugiemu i trzeciemu stylowi pompejańskiemu. Jego obecność w Domus Salviusa - odnowionym pod koniec I lub na początku II wieku n.e. - rozszerza jego znane zastosowanie na późniejszy okres.
Badacze odkryli jednak zaskakującą rzecz, związaną z cynobrem. Zamiast nakładać go bezpośrednio na tynk, malarze najpierw nakładali warstwę żółtego goetytu. Na tę jeszcze świeżą warstwę nakładali mieszankę cynobru i hematytu (tlenku żelaza dającego ziemiste odcienie czerwieni).
Ta złożona struktura - żółta warstwa podkładowa, a następnie warstwa mieszanki czerwonej - stanowi jeden z nielicznych znanych przykładów zastosowania tej receptury w świecie rzymskim. Pokazuje, że rzymscy artyści nie ograniczali się jedynie do mechanicznego powielania wzorów. Wykazywali się dogłębnym zrozumieniem właściwości materiałów przy osiąganiu celów estetycznych.










