Odkryli tajemnice dawnych więźniów. Cyfrowe badania ujawniły ich świat
Naukowcy współpracujący z Central Mediterranean Penal Heritage Project (CMPHP) dokonali fascynującego odkrycia w ruinach zamku-więzienia w Noto Antica na Sycylii. Udało im się udokumentować rzadkie ślady codziennego życia więźniów sprzed wielu wieków, przede wszystkim wyryte w kamieniu plansze do gier i szczegółowe wizerunki galerników.

Noto Antica, położone na płaskowyżu zamieszkałym od wczesnego I tysiąclecia p.n.e. aż do katastrofalnego trzęsienia ziemi w 1693 roku, dziś jest parkiem archeologicznym. Ruiny średniowiecznej twierdzy kryjącej więzienie skrywały graffiti znane są lokalnym odwiedzającym od dawna, ale dopiero CMPHP przygotowało pierwszy systematyczny cyfrowy zapis tych rysunków. Projekt rozpoczęty w 2023 roku ma na celu stworzenie porównawczej bazy danych dla więzień w całym basenie Morza Śródziemnego od XV do początku XX wieku.
Gry jako ucieczka od rzeczywistości
Zespół wykorzystał fotogrametrię cyfrową, wykonując 747 zdjęć wysokiej rozdzielczości, a następnie przetwarzając je w programie Agisoft Metashape. Wygenerowany model 3D przeniesiono do Blendera, gdzie cyfrowo zmieniono oświetlenie, aby uwidocznić powierzchnie, a następnie przerysowano grafiki w GIMP-ie. Analiza wykazała m.in. siedem wizerunków statków, pięć prostokątnych rytów interpretowanych jako plansze do gry oraz jeden wyryty wizerunek głowy.
Prostokątne motywy pojawiające się wielokrotnie na poziomych powierzchniach najpewniej służyły do gry Młynek, znanej w Europie i na Morzu Śródziemnym od setek lat. Plansze sugerują, że cela o powierzchni 4 metrów kwadratowych mieściła co najmniej dziesięciu więźniów, a gra była dla nich formą rozrywki w tych trudnych warunkach.
Galernicy zaklęci w kamieniu
Wizerunki statków porównano z danymi z Malta Ship Graffiti Project. Trzy przedstawiają typowe cechy galery śródziemnomorskiej: niskie kadłuby, żagle łacińskie i rzędy wioseł. Dwa statki powiewają flagami Zakonu Maltańskiego, który od 1530 roku sprawował władzę nad archipelagiem i polegał na flocie galer wymagających około 280 wioślarzy, tzw. galerników.
A tymi często byli skazańcy, więźniowie lub niewolnicy, zmuszani do ciężkiej pracy fizycznej. Przedstawienie galer w więzieniu może zatem odzwierciedlać obawy więźniów przed taką karą lub ich wiedzę na temat wojny morskiej i korsarstwa w centralnej części Morza Śródziemnego.










