Oto najstarsza w Polsce kostka do gry. Należała do Celtów

Jak informuje Muzeum Śląskie w Katowicach, niedaleko Raciborza archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia. Odkopali celtycką kostkę do gry, która, jak się okazało, jest najstarszym tego typu artefaktem w Polsce. Co jeszcze znaleźli naukowcy w pozostałościach po dawnej osadzie Celtów?

Jacek Soida, kustosz z Muzeum Śląskiego wskazuje, że część Górnego Śląska była zasiedlana przez Celtów od przełomu V i IV w. p.n.e. po II w. p.n.e. W Samborowicach blisko Raciborza prowadzone są przez naukowców z Muzeum Śląskiego i Uniwersytetu Wrocławskiego szczegółowe badania archeologiczne. W ten miejscu odnaleziono wcześniej ślady celtyckiej osady. 

Archeolodzy podkreślają, że został już zakończony 11 sezon badań na tym stanowisku. Z całej Polski zjeżdżali wolontariusze, by uczestniczyć w tych wyjątkowych badaniach. Przyjechali tutaj także osoby z Czech, Holandii, a nawet ze Stanów Zjednoczonych.

Reklama

Ujawniając tajemnice celtyckiej osady

Teraz badacze odsłonili dwa kolejne relikty celtyckich budowli, które przybierają formę obecnie znanych półziemianek. W dawnych czasach ludzie wykorzystywali je w szeroko pojętym tkactwie, garncarstwie, czy metalurgii żelaza i metali kolorowych.

W trakcie prac odnaleziono również bardzo dobrze zachowaną żelazną fibulę - jest to rodzaj zapinki do ubrań. Naukowcy są pod wrażeniem, że artefakt zdołał niejako oprzeć się korozji, mimo leżenia w ziemi przez tysiące lat.

Zauważają, że obiekt w pewnym momencie historii musiał wpaść do ognia. Za sprawą wysokiej temperatury na jego powierzchni powstała warstwa zgorzeliny, co w konsekwencji zabezpieczyło go przed korozją.

Ponadto spod ziemi wykopano "ogrom zabytków ceramicznych", a kolejnym krokiem będzie przeanalizowanie i skatalogowanie "archeologicznych zdobyczy". Odnaleziono również szczątki zwierząt i roślin, które także wymagają specjalistycznych badań - wyniki mogą przynieść odpowiedź, w jaki sposób żyli Celtowie na ziemiach polskich.

Odnaleziono najstarszą w Polsce kostkę do gry

Jednakże jak wskazują naukowcy "nie samą pracą Celtowie żyli". W środku odkrytego budynku odkopano kostkę do gry, i to nie byle jaką. Otóż okazało się, że jest ona najstarszym tego typu obiektem w naszym kraju.

Różni się ona od współczesnych kostek do gry, gdzie wszystkie ściany są takie same. Tutaj kostka ma dwie zdecydowanie mniejsze ściany, cztery ściany są wydłużone, a ich krawędzie są mocno zaokrąglone. Artefakt wykonany został z kości lub poroża.

Archeolodzy zauważają, że rzadko takie artefakty są odnajdywane w mniejszych osadach celtyckich jak ta w Samborowicach. Ponadto wskazują, że na dłuższych bokach zazwyczaj znajdują się wartości 3, 4, 5 i 6.

Jednakże, co jest zastanawiające, na bokach kostki z Samborowic znajdują się jedynie wartości 5 i 6. Jak pisze w oświadczeniu Jacek Soida z Muzeum Śląskiego: "Nie mamy pewności, czy było to fałszerstwo, czy też wykorzystywano przedmiot do nieznanej nam dzisiaj gry".

Mimo zakończenia sezonu terenowych prac archeologicznych to naukowcy już szykują się, by w przyszłym roku ponownie zagłębić się w celtyckiej historii.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: archeologia | historia | Polska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy