Reklama

Bez obaw, twoje urządzenia nie opłakują śmierci królowej Elżbiety II

W ostatnich dniach w internecie pojawiły się dość niepokojące posty. Zawierają one fałszywe informacje, jakoby niektóre urządzenia lub gry nie działały ze względu na odejście królowej oraz żałobę.

Jedna z krążących plotek głosi, że gra Roblox jest niedostępna dla użytkowników z Wielkiej Brytanii z powodu śmierci monarchini, inna natomiast sugeruje, że iPady firmy Apple, które mają ustawiony język urządzenia na brytyjski angielski, przechodzą w tzw. "tryb żałobny" i... przestają działać.

To znaczy nie do końca - działają, ale po próbie włączenia wyświetlają grafikę z informacją o śmierci królowej Elżbiety II, a blokada urządzenia ma się zakończyć w poniedziałek 19 września, po pogrzebie monarchini.

Jak widzimy w poście, użytkownik ostrzega przed ustawieniem lub przestawieniem języka iPada na brytyjski angielski, ponieważ ma to skutkować uruchomieniem trybu żałoby.

Reklama

Jeśli zaś chodzi o Roblox, udostępniono rzekomy zrzut ekranu, na którym widnieje informacja o rozłączeniu użytkownika, czarno-biała fotografia uśmiechniętej królowej oraz notatka o tym, że podobnie jak w przypadku iPada, uruchomienie jest niedostępne ze względu na okres żałoby i ma to trwać aż do poniedziałku.

Nie ma się czego obawiać - to tylko fałszywe informacje

Gdy jednak poświęcimy choć chwilę na to, żeby się zastanowić, czy ma to jakikolwiek sens i rację bytu, odpowiedź jest prosta - nie. Grafiki są nieprawdziwe, a zmiana języka w urządzeniu nie powoduje jego zablokowania.

Potwierdza to rzecznik gry Roblox, William Nevius w mailu do serwisu Cnet, w którym to oznajmił, że plany pogrzebowe nie wpływają na działanie oprogramowania.

Podobna do powyższych informacja została opublikowana na Facebooku odnośnie konsoli do gier - Nintendo. Tam jednak, w przeciwieństwie do Twittera, została ona oznaczona jako fałszywa. Wiadomość poniekąd nie powstała jednak bezpodstawnie. Firma transmitowała we wtorek wydarzenie o nazwie Nintendo Direct, ale live streamu nie dało się obejrzeć w Wielkiej Brytanii z powodu żałoby narodowej. Mimo to zapis transmisji został udostępniony zaraz po zakończeniu eventu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy