Groził w nich podłożeniem bomb pod budynki i zabiciem pracowników, jeżeli nie otrzyma żądanych kwot. Ich wysokość wahała się od 5 do 10 tysięcy euro. Po namierzeniu szantażysty w internecie, niemiecka policja aresztowała go wkrótce po wylądowaniu, a sąd w Stuttgarcie wydał wyrok skazujący, w procesie karnym, jaki mu wytoczono.








