Reklama

Facebook, Instagram i Messenger znikną z Europy? Meta odpowiada

Media w polskiej przestrzeni sieci biją na alarm, że Meta (Facebook) może wycofać się z Europy i wyłączyć swoje usługi dla mieszkańców Starego Kontynentu. Miałoby to mieć związek z problemami z porozumieniem się firmy z władzami Unii Europejskiej odnośnie poufnych danych użytkowników.

Media w polskiej przestrzeni sieci biją na alarm, że Meta (Facebook) może wycofać się z Europy i wyłączyć swoje usługi dla mieszkańców Starego Kontynentu. Miałoby to mieć związek z problemami z porozumieniem się firmy z władzami Unii Europejskiej odnośnie poufnych danych użytkowników.
Meta nie wycofa się z Europy /123RF/PICSEL

Meta (Facebook) od jakiegoś czasu jest na cenzurowanym u władz Unii Europejskiej. Chcą one w końcu uregulować kwestie związane z pozyskiwaniem i przechowywaniem danych o użytkownikach z europejskich krajów. Mają one być gromadzone na terenie UE i nie być wysyłane do Stanów Zjednoczonych.

Tymczasem Meta nie chciała zaakceptować takiej decyzji. Media w Europie, w tym w Polsce, zaczęły bić na alarm, że niebawem miliony użytkowników stracą całkowity dostęp do Facebooka, WhatsAppa, Messengera i Instagrama. Tymczasem wygląda na to, że nic takiego mieć miejsca nie będzie i nie ma się czego obawiać.

Reklama

Meta zabrała oficjalne stanowisko w tej sprawie. - Nie mamy absolutnie żadnego zamiaru ani planu wycofania się z Europy. Należy pamiętać, że Meta, tak jak i wiele innych firm, organizacji oraz serwisów, przekazuje dane między UE a USA w celu świadczenia globalnych usług - tłumaczy się Meta, właściciel Facebooka.

Koncern zwrócił też uwagę na to, że wiele innych europejskich firm podniosło sprawę ogromnego ryzyka związanego z przekazywaniem swoich poufnych danych do USA w swoich sprawozdaniach finansowych. Media podawały, że chodziło o firmy takie jak: Siemens, Braun, Allianz, czy GSK.

- Podobnie jak inne firmy przestrzegamy przepisów europejskich, polegamy na standardowych klauzulach umownych oraz stosujemy odpowiednie zabezpieczenia danych, aby móc świadczyć usługi na całym świecie. Firmy potrzebują dokładnych i globalnych przepisów, aby dbać o długoterminowe bezpieczeństwo transatlantyckiego przepływu danych. Z tego względu, tak jak ponad 70 innych firm z różnych branż, ściśle monitorujemy zmiany regulacji i ich potencjalny wpływ na naszą europejską działalność - dodała Meta w oświadczeniu.

Nie jest tajemnicą, że Meta, jak i inne amerykańskie firmy, często nie akceptują europejskiego prawa w kwestii zbierania i przetwarzania poufnych danych użytkowników na swoim terytorium. Jednak nie ma absolutnie możliwości, by właściciel Facebooka i innych popularnych usług zakończył swoją działalność w Europie. Wszyscy fani ekosystemu Meta mogą spać spokojnie.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: meta | Facebook | UE | internet

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy