kilkanaście linków do stron z twardą pornografią - informuje hacking.pl. W "źródle" umieszczono także obsceniczne teksty po angielsku przeklejone z takich serwisów dla dorosłych
Opisaną stronę znajdziesz pod adresem: http://www.wmbr.com.pl/
Ciekawe czy i kiedy webmasterzy strony zauważą, że ktoś lekko zmodyfikował im witrynę? A może to nie hacker, a sam webmaster umieścił tam sobie podręczna ściągawkę?
9.02. godz.10.45. Zauważyli i poprawili. W tej chwili i strona i źródło są czyste. Brawo za szybką reakcję









